Prababcia przywiozła kiedyś z Galicji przepis na proste placki, które w naszej rodzinie zadomowiły się na dobre. Znane są jako sodówki mogileńskie, czyli tradycyjne pieczywo z ziemi mogileńskiej na Kujawach. Choć rodzinne wspomnienia prowadzą mnie bardziej do centralnej Polski, sam mogileński specjał ma swoje korzenie w zupełnie innym regionie. 

Sodówki mogileńskie to grube, okrągłe placki, które dawniej zastępowały chleb. W przeciwieństwie do pieczywa na zakwasie nie wymagają wielogodzinnego oczekiwania. Zamiast drożdży wykorzystuje się sodę oczyszczoną. Dzięki temu ciasto szybko nabiera miękkości, a gotowe placki znakomicie smakują zarówno ze słodkimi, jak i wytrawnymi dodatkami. To ulubione placuszki mojej rodziny.

Sodówki mogileńskie dawniej zastępowały chleb. Dzisiaj robię je na śniadanie

Kiedy myślę o kuchni naszych prababek, wyobrażam sobie wielki piec, drewnianą stolnicę i mąkę przechowywaną w płóciennych workach. Jednak codzienne gotowanie na dawnej wsi nie było chyba raczej wielką przyjemnością. Gospodynie musiały wykarmić rodzinę, a przy tym znaleźć czas na pracę w gospodarstwie. 

Dziś te niepozorne placki mają nawet swoje miejsce na Liście Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Największą zaletą sodówek jest ich prostota. Przygotuj miskę, łyżkę, stolnicę i porządną patelnię. Jeśli masz żeliwną, wykorzystaj właśnie ją, ponieważ dobrze utrzymuje temperaturę i pozwala równomiernie przypiekać placki.

Podstawą tradycyjnego przepisu jest mąka pszenna razowa. To dzięki niej sodówki mają bardziej wyrazisty, lekko orzechowy smak, zupełnie inny niż jasne bułeczki z piekarni. Ważnym składnikiem jest również zsiadłe mleko, które nadaje ciastu delikatnie kwaskową nutę.

Nie pomyl jednak sodówek z puszystymi racuchami. Choć oba wypieki potrafią być miękkie i delikatne, sodówki przypominają raczej niewielkie, grube chlebki. Możesz je przekroić, posmarować masłem albo rozłamać jeszcze ciepłe i podać z ulubionymi dodatkami. Wystarczy odrobina masła, które powoli rozpuszcza się na ciepłym placuszku. Kiedy przygotowuję większą porcję, stawiam na stole również twaróg, śmietanę i słoiczek miodu. Każdy wybiera swoje ulubione połączenie, a ja mam pewność, że nic się nie zmarnuje.

Przepis na sodówki mogileńskie. Tak robię placuszki według rodzinnej tradycji

Najlepsze sodówki mają apetycznie przyrumienioną skórkę i miękki, sprężysty środek. Sekret tkwi w odpowiednich proporcjach oraz krótkim wyrabianiu ciasta. Nie traktuj go jak ciasta drożdżowego. Im dłużej będziesz je zagniatać, tym większe ryzyko, że gotowe placki staną się zbite.

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej razowej (typ 1850 lub 2000; ewentualnie wymieszaj ją pół na pół z jasną mąką pszenną)
  • 500 ml gęstego zsiadłego mleka, maślanki lub kefiru
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru (jeśli chcesz podawać placuszki na słodko)

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp mąkę do dużej miski, dodaj sodę oczyszczoną, sól oraz cukier. Dokładnie wymieszaj suche składniki.
  2. Wlej zsiadłe mleko, maślankę albo kefir. Wymieszaj wszystko drewnianą łyżką lub dłonią, aż powstanie jednolite, lekko lepkie ciasto. Nie wyrabiaj go zbyt długo.
  3. Oprósz stolnicę mąką. Odrywaj kawałki ciasta i formuj z nich okrągłe placki o grubości około 1-1,5 cm.
  4. Rozgrzej suchą patelnię, najlepiej żeliwną, na średnim ogniu. Ułóż na niej placki, zachowując niewielkie odstępy.
  5. Przykryj patelnię pokrywką i piecz sodówki przez około 4-5 minut z każdej strony, aż wyrosną i nabiorą złocistobrązowego koloru. Jeśli są szczególnie grube, sprawdź, czy środek nie pozostał surowy, i w razie potrzeby wydłuż pieczenie na małym ogniu.
  6. Zdejmij gotowe placki z patelni i podawaj je jeszcze ciepłe, najlepiej z masłem, miodem, kwaśną śmietaną lub twarogiem.