Gniazdka, nazywane też oponkami wiedeńskimi lub pączkami hiszpańskimi, to jeden z moich ulubionych karnawałowych przysmaków. Wyglądają jak plecione warkocze, smakują jak modne churros, a powstają błyskawicznie – o wiele szybciej niż klasyczne donaty. Żadnego ręcznego wyrabiania, wyrastania i wycinania szklanką. Nie ubrudzisz sobie nawet przy nich rąk. Tomasz Strzelczyk robi je po mistrzowsku i wychodzą dokładnie takie, jakie sam pamięta z dzieciństwa – „fajne, mięciutkie, pulchniutkie”.
Z czego powstają te szybkie oponki?
Oponki kojarzą się z drożdżowymi lub serowymi pączkami z dziurką, ale można także przyrządzić je o wiele prościej, nawet bez żadnego proszku do pieczenia czy sody oczyszczonej. Sekret tkwi w odpowiednim przyrządzeniu ciasta parzonego, czyli dokładnie takiego samego, z jakiego robi się ptysie, eklerki lub karpatkę. To oznacza, że wystarczy sporządzić bazę z wody, masła i mąki, a następnie wmieszać jedno po drugim jajka. Tomasz Strzelczyk nie używa w tym celu nawet miksera, po prostu uciera wszystko drewnianą łyżką.
Powstała w ten sposób masa jest dość rzadka – nie rozwałkowuje się jej ani nie formuje w dłoniach jak przy innych karnawałowych słodkościach, tylko wyciska za pomocą rękawa cukierniczego. Cały proces jest bardzo prosty, a świeżo usmażone gniazdka są lekko chrupkie z zewnątrz i bardzo delikatne, napowietrzone w środku.
Fot. wero.ugc
Gniazdka karnawałowe Tomasza Strzelczyka – przepis
Składniki:
Na ciasto:
- 500 ml wody
- 140 g masła
- 6 jajek
- 2 żółtka
- 320 g mąki tortowej
- 1 szczypta soli
Na lukier:
- 3 łyżki gorącej wody
- 200 g cukru pudru
- 2 łyżeczki cukru pudru z wanilią
Przygotowanie:
- Wlej zimną wodę do garnka. Dodaj masło. Doprowadź do wrzenia i poczekaj, aż cały tłuszcz się rozpuści. Wsyp szczyptę soli.
- Stopniowo dorzucaj mąkę i ucieraj składniki, cały czas je podgrzewając. Mieszaj, aż masa będzie miała jednolitą konsystencję i nie będzie się już przyklejać do ścianek garnka.
- Przenieś masę do miski i lekko przestudź. Dodaj jajko. Ponownie ucieraj. Na początku będzie się wydawało, że składniki nie chcą się połączyć, ale po chwili ciasto wchłonie całą wilgoć. Dopiero kiedy stanie się jednolite, dorzuć kolejne jajka i żółtka.
- Przełóż ciasto do worka cukierniczego z tylką w kształcie gwiazdki o średnicy 1 cm.
- Potnij papier do pieczenia w kwadraty. Posmaruj je lekko olejem za pomocą pędzelka, żeby oponki łatwo się z nich zsuwały.
- Wyciśnij masę na papier, tworząc okręgi jednym ciągłym ruchem. Nie powinno być to trudne, ponieważ ciasto parzone jest elastyczne.
- Rozgrzej olej do około 175°C. Wrzucaj gniazdka. Przewróć na drugą stronę (jak to mówi Strzelczyk „jak Pudzian oponę”), dopiero gdy zarumienią się z jednej strony.
- Wyjmij gniazdka na ręcznik papierowy i pozwól im odcieknąć z nadmiaru tłuszczu.
- Utrzyj lukier z cukru i gorącej wody. Posmaruj nim gniazdka.
Jeśli chcesz, możesz także po prostu posypać je cukrem pudrem, a także oblać białą lub mleczną czekoladą.
Źródło: youtube.com/@ODDASZFARTUCHA

















