Gołąbki mogłabym jeść w nocy o północy i o każdej porze roku, nawet w upały. To jednak często wiąże się z kilkoma godzinami wyjętymi z życia, a nikt nie ma ochoty wystawać w kuchni w upał więcej niż musi. Winna jest przeważnie kapusta, której ciasno „przyklejone” do siebie liście nie chcą dać się rozdzielić. Nawet i na nią jednak znalazł się mocny zawodnik. Tomasz Strzelczyk robi gołąbki w letniej wersji zdecydowanie szybciej i sprawniej. Aby wszystko móc zrobić od ręki, warto wcześniej ugotować sobie ryż. Reszta to już formalność. 

Więcej szybkich, a przy tym pysznych dań na lato znajdziesz na kanale messenger MojeGotowanie.pl. Czekają tam też na ciebie triki na przygotowanie sezonowych, najsmaczniejszych teraz warzyw (w tym fasolki szparagowej), młodej kapusty czy młodych ziemniaków. Nasze redakcyjne, kuchenne sztuczki pozwolą wyciągnąć ci z letnich warzyw 101% smaku. Wejdź na kanał i zaglądaj codziennie po nowe pomysły. 

Czym wyróżniają się gołąbki Tomasza Strzelczyka?

Pan Tomek do zrobienia gołąbków wykorzystuje kapustę pekińską - a konkretnie jej największe liście. Liście takiej kapusty, nie dość, że błyskawicznie miękną (w ok. 3 minuty), to jeszcze bardzo łatwo odchodzą. Kucharz oddziela je od głąba jeszcze na desce do krojenia. Nie wrzuca całej główki do wrzątku i nie czeka, aż puszczą. Odcina najgrubszą i najtwardszą część głąba, a następnie momentalnie oddziela liście jeden od drugiego. 

Wszystkie liście parzy razem w garnku z zagotowaną wodą - osoloną i doprawioną cukrem. Wody z parzenia gołąbków nie wylewa, bo już wstępnie zaromatyzowana kapustą, będzie dodatkiem do szybkiego sosu. 

Liście kapusty pekińskiej są delikatne i bardzo łatwo dają się zwijać. Jeśli jednak przeszkadza w tym twardsza część przy głąbie, kucharz radzi ją delikatnie wyciąć lub obić tępą stroną ostrza noża. Potraktowane w ten sposób, nie będą stawiać oporu przy zwijaniu.

Dlaczego są tak dobre?

Takie gołąbki nie wychodzą zbyt duże gabarytowo, ale są za to gotowe szybciej i można zjeść ich więcej. A dokładki są bardziej niż pewne. W środku znajduje się prosty, dobrze doprawiony farsz z 3 rodzajów mięsa. Dzięki temu gołąbki wychodzą przepyszne, a w dodatku wilgotne w środku. Mięsny farsz nie wysycha w środku. 

Dzieje się tak z jeszcze 1 powodu - gołąbki z kapusty pekińskiej wg pana Tomka są pieczone pod przykryciem, w naczyniu żaroodpornym. Do środka koniecznie wrzuć liście laurowe i ziele angielskie. Może być też kilka ziaren pieprzu - dodatkowe przyprawy aromatyzują całość.

Getty/iStock Ivan Zastavetskyi

Wystarczy godzinka pieczenia, krótkie przygotowanie farszu i szybkie parzenie liści - i gotowe. Jeśli chcesz, by z wierzchu nieco mocniej się zarumieniły, na ok. 5-10 minut przed końcem pieczenia zdejmij pokrywkę i ustaw opcję termoobiegu w piekarniku.

Przepis Tomka Strzelczyka na gołąbki z kapusty pekińskiej

Składniki:

  • 1 duża główka kapusty pekińskiej
  • 1 niewielka cebula
  • 1 łyżka masła 
  • 500 g mielonej wołowiny
  • 200 g mielonego indyka
  • 500 g mielonej wieprzowiny
  • 150 g ugotowanego ryżu
  • 1 jajko
  • 1 płaska łyżka suszonego lubczyku
  • 1 płaska łyżka majeranku
  • 1/2 łyżki mielonej słodkiej papryki
  • 1 czubata łyżka ostrej musztardy
  • sól i świeżo roztarty czarny pieprz do smaku 

Składniki na sos:

  • 1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka śmietany 18%
  • suszony lubczyk i suszony majeranek do smaku

Dodatkowo: 2 liście laurowe i 4 kulki ziela angielskiego.

Sposób przygotowania:

  1. Zagotuj wodę w dużym garnku, osól i posłodź, wymieszaj. Przykryj na chwilę. 
  2. Odetnij twardą końcówkę kapusty pekińskiej. Oddziel poszczególne liście kapusty na desce do krojenia - wybierz największe. 
  3. Włóż liście kapusty do garnka z wodą, przykryj i zblanszuj przez 2-3 minuty we wrzątku. 
  4. Wyjmij liście delikatnie za pomocą widelca. 
  5. Nie wylewaj wody, w której parzyła się kapusta - odłóż na bok, na później.
  6. Wystudź liście kapusty, a w międzyczasie zrób farsz: 
  7. Pokrój cebulę w niewielką kostkę. Podsmaż na maśle i zeszklij.
  8. Przełóż do dużej miski mięso, dodaj ugotowany ryż i jajko. Dopraw lubczykiem, majerankiem, papryką mieloną, musztardą, solą i pieprzem do smaku. Dodaj zeszkloną cebulę. Wymieszaj - najpierw łyżką, potem wyrób ręcznie.
  9. Weź liść kapusty, nałóż łyżkę farszu od strony głąba, zacznij zwijać - przykryj farsz, boki palcami zwiń do środka, jednocześnie przytrzymując i zwiń aż do końca w ciasny rulonik.
  10. Zwinięte gołąbki z kapusty pekińskiej przełóż do naczynia żaroodpornego lub brytfanny z żaroodporną pokrywką. Zacznij nagrzewać piekarnik do 200 st. C.
  11. Przygotuj sos: do naczynia (najlepiej z wysoką ścianką) wrzuć koncentrat, dodaj śmietanę i wymieszaj. Dolej chochelkę wody spod parzenia kapusty i wymieszaj, następnie dodaj kolejną chochelkę i dokładnie wymieszaj. Dodaj lubczyk, majeranek i ponownie wymieszaj. Sosu nie doprawiamy już solą i cukrem - była nimi doprawiana woda z parzenia kapusty. Zalej gołąbki w naczyniu, dodaj liście laurowe i ziele angielskie. Potrząśnij lekko naczyniem, by sos dotarł wszędzie.
  12. Przykryj naczynie i wstaw do piekarnika nagrzanego na 200 st. C i piecz godzinę. 

Gołąbki Tomka Strzelczyka podawaj polane sosem.