Zbyt rzadki sos to częsty problem podczas gotowania. Mnie samej przytrafiał się taki dość często, bo mam wyjątkowo „lekką rękę” do dodawania bulionu. Można oczywiście dłużej go odparowywać (najlepiej na szerokiej i dość niskiej patelni) lub przygotować tradycyjną zasmażkę, ale ja już tego nie robię. Mam inny sprawdzony i niedrogi, choć zaskakujący sposób na zagęszczenie sosu do obiadu.
Zwykle wlewam je do kawy - zostało moim zagęstnikiem do sosów
Sekretem jest niesłodzone mleko skondensowane, nazywane również mlekiem zagęszczonym. Wiele osób kupuje je przede wszystkim do kawy lub wykorzystuje do deserów czy jako sos, np. do polewania naleśników czy racuchów. Przydaje się też jednak do „naprawiania” sosów obiadowych, na słono. Jeśli masz je w lodówce, następnym razem dodaj je do sosu. Efekt może cię miło zaskoczyć.
AdobeStock juliasudnitskaya
Do zagęszczania sosów tego typu wybieram wyłącznie mleko skondensowane niesłodzone. Wersja słodzona zawiera dodatek cukru i zupełnie nie nadaje się do większości wytrawnych sosów. Sprawdź więc etykietę, zanim wlejesz mleko do garnka.
Mleko skondensowane zawiera mniej wody niż zwykłe mleko, dlatego nadaje potrawom gęstszą, bardziej kremową konsystencję. Działa podobnie do śmietanki kremówki, ale zazwyczaj zawiera znacznie mniej tłuszczu - to dodatkowa zaleta. Mleko zagęszczone ma często 7,5 proc. tłuszczu, podczas gdy kremówka ma go już 30 lub 36 proc. Dzięki temu sos nie wychodzi tak ciężki, jak na śmietance kremówce czy śmietanie 18%-22%.
Jak zagęścić sos mlekiem skondensowanym? Trzymaj się tej proporcji
Na około 250 ml sosu zacznij od 2-3 łyżek niesłodzonego mleka skondensowanego. Jeśli przygotowujesz większą porcję, możesz odpowiednio zwiększyć ilość. Najlepiej dodaj mleko pod koniec gotowania, gdy mięso lub pozostałe składniki są już gotowe. Zmniejsz ogień, wlej odmierzoną porcję i dokładnie wymieszaj.
Następnie podgrzewaj sos na małym ogniu przez około 3-5 minut, od czasu do czasu mieszając. Nie doprowadzaj go do gwałtownego wrzenia. W tym czasie składniki się połączą, wszystko razem podgrzeje, a sos zgęstnieje. Stanie się bardziej kremowy. Jeśli po kilku minutach nadal jest za rzadki, dodaj kolejną łyżkę mleka lub chwilę dłużej go odparowuj.
Do jakich sosów najlepiej pasuje mleko skondensowane?
Ten trik szczególnie dobrze sprawdza się w sosach pieczarkowych, grzybowych, koperkowych i musztardowych. Wypróbuj go również w delikatnym sosie do kurczaka, indyka czy pulpetów. Mleko skondensowane złagodzi zbyt intensywny smak przypraw i nada całości przyjemną kremowość.
Możesz dodać je także do sosów makaronowych, zwłaszcza tych z pieczarkami, szpinakiem lub serem. Dzięki temu łatwiej uzyskasz aksamitną konsystencję, która dobrze pokryje makaron.
Unikaj natomiast dodawania go do bardzo kwaśnych sosów pomidorowych bez wcześniejszego złagodzenia ich kwasowości (np. cukrem lub miodem), ponieważ mleko w takim sosie może się zwarzyć. Nie polecam go też w klasycznym, ciemnym sosie pieczeniowym, jeśli zależy ci na jego głębokim kolorze i intensywnym smaku. Może ono osłabiać jego smak i „rozbielać” mocny, charakterystyczny dla siebie kolor.


Obserwuj nas na Google














