Te kotlety to naprawdę kotlety, a nie spieczony mocniej kremowy pasztet rozchodzący się po przekrojeniu pod widelcem. To typowe dla kotletów ze strączków - wiem o tym, bo często je robię i porównuję, np. z gotowcami. Zamiast korzystać z paczek z wątpliwym składem, kotlety warzywne robię sama i to nie tylko na piątek. Wychodzą chrupkie z zewnątrz (po przejechaniu nożem słychać charakterystyczne „chrrrup”), ale mięsiste, miękkie i wilgotne w środku - jak klasyczne mielone.
Jak zrobić pyszne kotlety z fasoli metodą na 2?
Podaję je nie tylko na zwykły obiad z ziemniakami i surówką, ale też do domowych burgerów czy z sosem - np. koperkowym lub pieczarkowym. Nie potrzeba do nich nawet blendera, bo większość roboty wykonasz tłuczkiem do ziemniaków. Przyda się jednak patelnia i piekarnik lub frytkownica beztłuszczowa. Najpierw krótko je obsmażam jak mięso na gulasz, by zamknąć jego powierzchnię - zrumienić „skórkę”), a następnie, jeszcze surowe w środku, dopiekam. Dzięki tej metodzie na 2 kotleciki z fasoli chrupią, a jednocześnie zyskują charakterystyczną, „mięsną” teksturę, która się nie rozmazuje i nie rozpada. Do burgerków w sam raz. Jeśli planuję podać kotlety w bułce, robię nieco bardziej płaskie, by wszystko ładnie się złożyło:
Getty/iStock barmalini
Aby nadać im mięsny smak, doprawiam je mieloną papryką - używam sporo wędzonej, która nawet warzywom jest w stanie nadać „kiełbasiany” smak. Obowiązkowo dodaję też czosnek (świeży i granulowany), nieco sosu sojowego i koncentrat pomidorowy - on również odpowiada na mięsny smak fasoli. Jeśli mam czas, przed dodaniem do masy na kotlety krótko go podsmażam. Najpierw obsmażam do masy cebulę na rumiano, a potem dodaję koncentrat i smażę jeszcze 2-3 minuty. Wyciąga to jeszcze więcej smaku i aromatu. Jeśli nie mam ochoty i czasu na takie kombinacje, dodaję je na „surowo”.
Przepis na „piątkowe” kotlety fasolowe
Składniki (na 4 średnie lub 2 większe kotlety):
- 1 puszka fasoli (białej lub czerwonej - dowolnie)
- 1 szklanka marchewki startej na małych oczkach (może być też pietruszka lub seler)
- 1/4-1/2 szklanki zmielonych płatków owsianych (lub mąki owsianej)
- 1/2 małej cebuli
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżeczka mielonej papryki ostrej, słodkiej lub wędzonej (możesz je też wymieszać razem w preferowanych proporcjach)
- 1 łyżeczka mielonego pieprzu
- 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
- sól do smaku
- 1 łyżka oleju do obsmażenia
Sposób przygotowania:
- Dokładnie odsącz i opłucz fasolę z puszki. Przełóż do dużej miski. Rozgnieć ją tłuczkiem lub widelcem na pastę z większymi i mniejszymi drobinkami.
- Dodaj do fasoli marchewkę, posiekaj cebulę i czosnek.
- Dopraw koncentratem, mieloną papryką, czosnkiem mielonym, pieprzem i solą, dodaj zmielone płatki owsiane. Wyrób na jednolitą masę, następnie spróbuj, ewentualnie dopraw i wymieszaj ponownie.
- Rozgrzej olej na patelni, zacznij nagrzewać piekarnik do 180 st. C (góra-dół, bez termoobiegu).
- Zwilż dłonie zimną wodą i formuj okrągłe lub owalne, lekko spłaszczone kotlety z masy.
- Przełóż na patelnię z rozgrzanym tłuszczem i obsmaż po 1 minucie z obu stron - tylko do zrumienienia powierzchni. W trakcie smażenia przełóż na drugą stronę tylko raz.
- Przełóż obsmażone kotlety fasolowe na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub do air fryera. Piecz ok. 15 minut. Pod koniec możesz włączyć termoobieg, by mocniej zrumienić wierzch i by jeszcze lepiej chrupał.
- Po upieczeniu wyjmij, odczekaj ok. 2-3 minuty i podawaj z ulubionymi dodatkami.
Źródło przepisu: ErVegan.com.
















