Te kotlety to naprawdę kotlety, a nie spieczony mocniej kremowy pasztet rozchodzący się po przekrojeniu pod widelcem. To typowe dla kotletów ze strączków - wiem o tym, bo często je robię i porównuję, np. z gotowcami. Zamiast korzystać z paczek z wątpliwym składem, kotlety warzywne robię sama i to nie tylko na piątek. Wychodzą chrupkie z zewnątrz (po przejechaniu nożem słychać charakterystyczne „chrrrup”), ale mięsiste, miękkie i wilgotne w środku - jak klasyczne mielone.

Jeszcze więcej propozycji na piątkowy, jarski (i nie tylko) obiad znajdziesz na naszym kanale messenger MojeGotowanie.pl. Ostatnio na kanale pojawiły się równie ciekawe kotlety grochówkowe czy kompilacja 4 postnych dań - odpowiednich również dla tych, którzy na co dzień stronią od mięsa. Rozpieszczamy też standardowymi, mięsnymi daniami, ale wszystkie łączą 2 rzeczy: prostota i niebanalność. Obiad w redakcji Mojego Gotowania nigdy nie jest nudny.

 

Jak zrobić pyszne kotlety z fasoli metodą na 2?

Podaję je nie tylko na zwykły obiad z ziemniakami i surówką, ale też do domowych burgerów czy z sosem - np. koperkowym lub pieczarkowym. Nie potrzeba do nich nawet blendera, bo większość roboty wykonasz tłuczkiem do ziemniaków. Przyda się jednak patelnia i piekarnik lub frytkownica beztłuszczowa. Najpierw krótko je obsmażam jak mięso na gulasz, by zamknąć jego powierzchnię - zrumienić „skórkę”), a następnie, jeszcze surowe w środku, dopiekam. Dzięki tej metodzie na 2 kotleciki z fasoli chrupią, a jednocześnie zyskują charakterystyczną, „mięsną” teksturę, która się nie rozmazuje i nie rozpada. Do burgerków w sam raz. Jeśli planuję podać kotlety w bułce, robię nieco bardziej płaskie, by wszystko ładnie się złożyło:

Getty/iStock barmalini

Aby nadać im mięsny smak, doprawiam je mieloną papryką - używam sporo wędzonej, która nawet warzywom jest w stanie nadać „kiełbasiany” smak. Obowiązkowo dodaję też czosnek (świeży i granulowany), nieco sosu sojowego i koncentrat pomidorowy - on również odpowiada na mięsny smak fasoli. Jeśli mam czas, przed dodaniem do masy na kotlety krótko go podsmażam. Najpierw obsmażam do masy cebulę na rumiano, a potem dodaję koncentrat i smażę jeszcze 2-3 minuty. Wyciąga to jeszcze więcej smaku i aromatu. Jeśli nie mam ochoty i czasu na takie kombinacje, dodaję je na „surowo”.

Przepis na „piątkowe” kotlety fasolowe

Składniki (na 4 średnie lub 2 większe kotlety):

  • 1 puszka fasoli (białej lub czerwonej - dowolnie)
  • 1 szklanka marchewki startej na małych oczkach (może być też pietruszka lub seler)
  • 1/4-1/2 szklanki zmielonych płatków owsianych (lub mąki owsianej)
  • 1/2 małej cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka mielonej papryki ostrej, słodkiej lub wędzonej (możesz je też wymieszać razem w preferowanych proporcjach)
  • 1 łyżeczka mielonego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
  • sól do smaku
  • 1 łyżka oleju do obsmażenia

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie odsącz i opłucz fasolę z puszki. Przełóż do dużej miski. Rozgnieć ją tłuczkiem lub widelcem na pastę z większymi i mniejszymi drobinkami. 
  2. Dodaj do fasoli marchewkę, posiekaj cebulę i czosnek. 
  3. Dopraw koncentratem, mieloną papryką, czosnkiem mielonym, pieprzem i solą, dodaj zmielone płatki owsiane. Wyrób na jednolitą masę, następnie spróbuj, ewentualnie dopraw i wymieszaj ponownie.
  4. Rozgrzej olej na patelni, zacznij nagrzewać piekarnik do 180 st. C (góra-dół, bez termoobiegu). 
  5. Zwilż dłonie zimną wodą i formuj okrągłe lub owalne, lekko spłaszczone kotlety z masy. 
  6. Przełóż na patelnię z rozgrzanym tłuszczem i obsmaż po 1 minucie z obu stron - tylko do zrumienienia powierzchni. W trakcie smażenia przełóż na drugą stronę tylko raz. 
  7. Przełóż obsmażone kotlety fasolowe na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub do air fryera. Piecz ok. 15 minut. Pod koniec możesz włączyć termoobieg, by mocniej zrumienić wierzch i by jeszcze lepiej chrupał. 
  8. Po upieczeniu wyjmij, odczekaj ok. 2-3 minuty i podawaj z ulubionymi dodatkami. 

Źródło przepisu: ErVegan.com.