W Portugalii (a przynajmniej na Maderze) bywa, ale w zaporowej cenie - pytałam moją siostrę, która mieszka tam już 10 lat. We Francji, USA i Kanadzie np. uchodzi za Świętego Graala - trzeba mieć prawdziwy fart, by je dostać lub być stałym bywalcem azjatyckich delikatesów. W wielu krajach jest traktowane jako produkt premium.

My za to mamy je na wyciągnięcie ręki i naprawdę warto to docenić. Półki lodówek w Biedronce i Lidlu aż się od niego uginają i kosztuje śmieszne pieniądze. Wędzone tofu może budzić śmieszki-heheszki nazwą, ale tak naprawdę to bardzo smaczny ser. Dla mnie w wędzonym wydaniu nawet smaczniejszy niż polski twaróg. 

Z czego właściwie robi się tofu wędzone Go Wege?

Ten ciekawy gotowiec kupisz w Biedronce już za 3,99 zł za 180 g. Wędzone tofu jest twarde, zwarte, o przyjemnym dymnym zapachu, lekko słone i pełne umami. W smaku przypomina coś pomiędzy delikatną wędliną a łagodnym serem - i to bez dodatku mięsa, mleka (na które wiele osób jest uczulone) czy konserwantów. To ser z nasion soi (57%) bez GMO - informacja na opakowaniu jest jasna. W składzie jest również woda, sól oraz substancje wiążące: chlorek wapnia i chlorek magnezu. Nasiona soi pochodzą z krajów UE i spoza Unii. 

W wielu krajach tofu wędzone jest znacznie rzadziej spotykane niż u nas. Dominuje tam wersja naturalna, często negatywnie oceniana przez początkujących. Kiepsko przyrządzone tofu bez dodatków rzeczywiście może smakować źle, ale chłonie ono wszelkie marynaty jak gąbka i warto z tego skorzystać. W ofercie marki Go Vege dostępne są różne rodzaje tofu: naturalne, marynowane w sosie sweet chili, czasami widzę też z bazylią i właśnie to, mój faworyt - wędzone. Wszystkie za 3,99 zł za sztukę. 

Dlaczego warto po nie sięgnąć?

Wędzone tofu z Biedronki to właściwie gotowy produkt. Nie musisz go marynować ani długo przygotowywać. Nie rozpada się, ma zwartą konsystencję, można je kroić w plastry lub ścierać na tarce. Jest też całkowicie bezglutenowe i odpowiednie dla wegan. To świetny wybór, jeśli unikasz mięsa, ale potrzebujesz dostarczyć sobie sporo białka i nie chcesz rezygnować z sycących, wyrazistych dań.

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

Tofu samo w sobie jest produktem bogatym w białko, a przy tym niskokalorycznym i sycącym. W 100 g tofu z Biedronki znajdziesz aż 14 g białka, a zaledwie 8,5 g tłuszczu. Wędzone drewnem bukowym, dodatkowo zyskuje charakterystyczny smak i zapach. Dzięki temu nawet osoby, które nie przepadają za naturalną wersją, mają szansę je polubić. Oto makroskładniki wędzonego tofu w szczegółach: 

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

Jak wyciągnąć z wędzonego tofu 100% smaku?

Najczęściej kroję je w grubsze plastry, osuszam ręcznikiem papierowym z zalewy i wrzucam na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju. Bez przypraw, bez kombinowania. Po 3-4 minuty z każdej strony i gotowe. Powstają serowe paluszki: z zewnątrz lekko chrupiące, w środku miękkie, ale zwarte. Do tego zestaw surówek, opcjonalnie dodatkowo ziemniaki, ryż albo kasza i mam gotowy, sycący bezmięsny obiad w kilka minut.

Jeśli masz chwilę czasu więcej, możesz pokombinować z marynatą na bazie oleju i np. tymianku oraz mielonej wędzonej papryki. Soli nie trzeba, tofu wędzone jest już wystarczająco słone.

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

To jednak dopiero początek, bo wędzone tofu możesz wykorzystać w wielu innych daniach:

  • do kanapek - pokrojone w cienkie plastry zamiast wędliny, z dodatkiem musztardy lub pasty z awokado
  • na pasty kanapkowe - rozgniecione z odrobiną musztardy, ogórkami kiszonymi, jogurtem lub majonezem i cebulką - świetna pasta na chleb
  • do makaronów - starte na tarce i podsmażone z cebulą, a potem zalane sosem pomidorowym - smakuje prawie jak bolognese
  • do sałatek - pokrojone w kostkę i mocniej podsmażone (niemal na grzanki) - zamiast mięsa lub sera feta. W tej formie ma wyjątkowo mięsny posmak.
  • na grilla - świetnie się sprawdza w tej roli, bo grubsze plastry czy cała kostka nie rozpadają się, nie topią i dobrze znoszą wysoką temperaturę
  • do wrapów - z warzywami, hummusem i sosem - na szybki lunch gotowy w 10 minut

Możesz nim też zagęszczać sosy, przygotować z niego farsz do pierogów lub naleśników, np. ruskich z ziemniakami - ogranicza cię tylko wyobraźnia.

Wędzone tofu z Biedronki to tani, wszechstronny i gotowy do użycia produkt, który ja mam w domu praktycznie zawsze pod ręką. Ma świetny smak, zwartą konsystencję i sprawdza się w wielu przepisach: od śniadań po obiady i sycące kolacje. Jeśli jeszcze go nie próbowałeś, koniecznie daj mu szansę. To idealny sposób, by szybko przygotować coś pysznego, a nietypowego i bez sztampy.