W Polsce przywykliśmy do tradycyjnych przetworów – dżemy, powidła, ćwikła, pikle. Ale czasem warto sięgnąć po coś, co wykracza poza ten dobrze znany repertuar. Jednym z takich produktów jest cebulowy chutney, który można dorwać w Lidlu. Ten gęsty, słodko-wytrawny dodatek potrafi całkowicie odmienić sposób, w jaki podajesz sery i mięsa, a nawet codzienne kanapki. Jeśli w ogóle nie kojarzysz, czym jest chutney, zacznij właśnie od cebulowej wersji – jest najbardziej uniwersalna i, choć brzmi obco, bardzo przyjazna dla polskiego podniebienia.
Czym właściwie jest chutney?
Chutney to rodzaj przetworów, który wywodzi się z kuchni indyjskiej, ale dziś jest już bardzo popularny w Wielkiej Brytanii i na całym świecie. W odróżnieniu od naszych rodzimych dżemów czy konfitur, chutney łączy smaki słodkie, kwaśne, ostre i wytrawne w jednym słoiku. Może być gładki lub zawierać większe kawałki owoców, warzyw i przypraw.
Klasyczny chutney przygotowuje się przez długie duszenie składników z dodatkiem octu i cukru. To właśnie ten duet sprawia, że można osiągnąć charakterystyczny balans. Nie jest to typowa marmolada, ale też nie klasyczny wytrawny sos. Chutney z cebuli, o którym mowa, to wersja zachodnia – ma bardziej karmelowy charakter, mniej przypraw korzennych niż np. mango chutney.
Jak smakuje cebulowy chutney?
Jeśli lubisz karmelizowaną cebulę, polubisz też chutney. Ma bardzo głęboki, słodkawy smak z wyraźnym aromatem smażonej cebuli. Do tego dochodzi delikatna kwasowość płynąca z octu balsamicznego oraz przyprawy – lekko korzenne i pikantne. Konsystencja? Gęsta, lepka, idealna do rozsmarowania na kanapce lub udekorowania przystawek.
Warto zaznaczyć, że chutney nie każdemu przypadnie do gustu na pierwszy raz. Jeśli kojarzysz cebulę tylko w wersji smażonej, zaskoczenie jest murowane. Tutaj cebula jest słodka i duszona do miękkości, aż zyskuje niemal dżemową konsystencję.
Fot. Redakcja MojeGotowanie.pl
Do czego wykorzystać te słoiczki z Lidla?
Cebulowy chutney to świetny dodatek, nie główny składnik – myśl o nim jak o przyprawie lub wyrazistym akcencie w daniu. Najlepiej sprawdza się:
- do serów – półtwardych i twardych, takich jak cheddar, gruyère, parmezan, ale także do miękkich odmian pleśniowych,
- na desce przekąsek – wystarczy łyżeczka chutney, a do tego kilka winogron, orzechy, wędliny, sery,
- do pasztetów – szczególnie tych domowych, z wątróbki albo z dziczyzny; dodaje słodyczy i przełamuje tłustość,
- do burgerów i kanapek – zamiast musztardy czy ketchupu, wystarczy cienka warstwa chutney i danie nabiera głębi,
- do pieczonych mięs – świetnie komponuje się z wieprzowiną, kaczką, a nawet cielęciną,
- jako baza do sosu – można go rozcieńczyć odrobiną bulionu lub śmietanki i podać jako dodatek do mięs na ciepło.
Niektórzy dodają chutney do jajek sadzonych, omletów czy grzanek z serem pleśniowym – i faktycznie, to działa. Warto próbować różnych kombinacji, bo ten sos lubi być zaskakującym akcentem.
Gdzie kupić cebulowy chutney i ile kosztuje?
Cebulowy chutney nie należy jeszcze do produktów, które spotkasz w każdym sklepie. W Polsce najłatwiej trafić na niego w Lidlu, w ramach limitowanej oferty Deluxe. Słoiczek 150 g kosztuje 6,99 zł i znajdziesz go na dedykowanej półce lub wśród przetworów. Ze swoją charakterystyczną czarną etykietą prezentuje się wyjątkowo elegancko i możesz nawet wykorzystać go do prezentowego kosza z owocami i przekąskami.
W tym samym dziale możesz napotkać też wersję figową, która ma bardziej owocowy, słodszy smak i dobrze pasuje do serów pleśniowych.

















