Nie chowaj jeszcze koszyka do piwnicy. Nawet w listopadzie, a przy sprzyjającej pogodzie również w grudniu, możesz znaleźć w lesie grzyby, które doskonale nadają się do domowych przetworów i tradycyjnych potraw. Nie zawsze rzucają się w oczy, dlatego przyjrzyj się uważnie ściółce pod sosnami. Szczególnie tam, gdzie ziemię pokrywa miękki mech i warstwa opadłych igieł.

Grzybiarze nazywają je siwkami. Pod sosnami możesz znaleźć całe gromady

Gąska niekształtna (łac. Tricholoma portentosum), nazywana również gąską siwą lub siwką, to ceniony grzyb jadalny, który pojawia się wtedy, gdy wiele innych gatunków kończy już owocowanie. Rozpoznasz ją po szarym, popielatym lub szarobrązowym kapeluszu, często z delikatnym fioletowym odcieniem. Jego powierzchnię zdobią ciemniejsze, promieniście ułożone włókienka.

AdobeStock erika_mondlova

Kapelusz osiąga zwykle od 4 do 12 cm średnicy. Początkowo jest wypukły, później się rozpłaszcza, zachowując niewielki garbek pośrodku. W wilgotne dni staje się lepki. Pod spodem znajdziesz białawe blaszki, które z wiekiem mogą żółknąć. Trzon jest jasny, pełny i cylindryczny, a miąższ ma delikatny, słodkawy, mączny zapach.

AdobeStock cehermosilla

Zachowaj jednak ostrożność. Siwkę da się pomylić z niejadalną gąską pieprzną czy gąską tygrysią, której zbierać nie należy (ale ma ona wyraźnie łuskowaty kapelusz i przeważnie rośnie do października). Sam kolor nie wystarczy do rozpoznania gatunku. Zbieraj wyłącznie takie grzyby, co do których masz pewność.

Wystarczy znaleźć dobre miejsce, a koszyk szybko się zapełni. Rosną nawet w grudniu

Gąska niekształtna szczególnie upodobała sobie piaszczyste bory sosnowe w różnych regionach Polski. Szukaj jej także w lasach mieszanych, wśród mchów, porostów i opadłych igieł. Często rośnie częściowo ukryta w ziemi, więc wypatruj niewielkich wybrzuszeń ściółki. Zdarza się, że wystaje z niej jedynie fragment kapelusza.

Największą zaletą tego gatunku jest jego późny sezon. Siwki pojawiają się od września, najliczniej owocują jesienią, a przy łagodnej pogodzie możesz spotkać je nawet w grudniu. 

Co ważne, często rosną gromadnie. Gdy zauważysz jedną, rozejrzyj się dokładnie wokół. W dobrym miejscu możesz zapełnić cały koszyk, nie oddalając się zbytnio od pierwszego znaleziska. Wybieraj jędrne, nieuszkodzone okazy, które potrafisz bezbłędnie rozpoznać. 

Na maśle smakują wybornie, ale to dopiero początek. Z siwek zrobisz prawdziwe przysmaki

Gąska niekształtna ma delikatny, lekko orzechowy smak i jędrny miąższ. Najprościej przygotuj ją na patelni. Oczyść kapelusze z piasku i igliwia, w razie potrzeby zdejmij lepką skórkę, a następnie pokrój grzyby i dokładnie podsmaż na maśle z cebulą. Dopraw solą i pieprzem. Podaj z ziemniakami, jajecznicą albo świeżym pieczywem.

Wypróbuj też gąski w zupach. Na Mazowszu, między innymi w okolicach Mławy, znany jest tradycyjny rosół z zielonych gąsek. Grzyby dusi się na maśle i dodaje do bulionu z marchewką, cebulą oraz przyprawami. Podobnie możesz wykorzystać dobrze rozpoznane siwki. Taki rosół z gąsek podaj z natką pietruszki i cienkim makaronem. 

Siwki świetnie nadają się również do sosu śmietanowego, farszu do pierogów, bigosu i zapiekanek. Warto przygotować z nich marynatę octową z cebulą, liściem laurowym, zielem angielskim i gorczycą. Po obgotowaniu zachowują przyjemną jędrność i mięsistość, dlatego dobrze sprawdzają się w słoikach.

Możesz także pokroić je w cienkie plasterki i wysuszyć, choć podczas suszenia tracą więcej aromatu niż borowiki. Jeśli masz większy zbiór, część grzybów obgotuj i zamroź. Pamiętaj, żeby nie jeść gąsek na surowo i zawsze poddawać je dokładnej obróbce termicznej. 

Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.