Kiedy późnym latem na straganach piętrzą się skrzynki z malinami, śliwkami i jabłkami, ja wypatruję innego sezonowego przysmaku, na który czekam co roku. Ma delikatny miąższ, charakterystyczny aromat i tę przyjemną słodycz, dzięki której trudno poprzestać na jednej sztuce.

Najbardziej lubię owoce, które nie wymagają skomplikowanych przepisów. Wystarczy kruche ciasto, trochę masła albo słoik i cukier, żeby zrobić z nich coś naprawdę dobrego. Te właśnie takie są. Trzeba tylko pamiętać o jednej rzeczy: ich sezon nie trwa wiecznie, a bardzo dojrzałe sztuki szybko miękną. Dlatego gdy trafiam na ładne, od razu kupuję trochę więcej. Część znika na surowo, a reszta ląduje w cieście albo garnku z konfiturą.

Klapsa to jedna z najbardziej wyczekiwanych wczesnych gruszek

Chodzi oczywiście o klapsę, czyli gruszę odmiany Clapp's Favourite, którą możesz spotkać również pod nazwą Faworytka. To jedna z tych odmian, które kojarzą mi się z początkiem września i owocami kupowanymi prosto ze straganu. Klapsy są dość duże, mają zielonkawożółtą skórkę, często z efektownym czerwonym rumieńcem.

Najważniejsze jest jednak to, co kryje się pod skórką. Dojrzała klapsa ma jasny, bardzo soczysty i delikatny miąższ. Jest słodka, ale ma też charakterystyczny gruszkowy aromat. Dobra, dojrzała sztuka praktycznie rozpływa się w ustach.

Getty/iStock, wmaster890

Kupując klapsy, zwróć uwagę na stopień dojrzałości. Jeśli chcesz zjeść je tego samego dnia, wybierz owoce lekko miękkie przy szypułce. Do ciasta lepsze będą nieco twardsze. Łatwiej je wtedy obrać i pokroić, a podczas pieczenia nie zamienią się od razu w mus.

Twarde owoce możesz zostawić na kilka dni w temperaturze pokojowej. Zaglądaj jednak do nich codziennie. Z mojego doświadczenia wynika, że moment pomiędzy „jeszcze trochę za twarda” a „trzeba ją zjeść natychmiast” potrafi nadejść zaskakująco szybko.

Klapsa do ciasta. Ta gruszka aż prosi się o pieczenie

Klapsy świetnie sprawdzają się w domowych wypiekach, ponieważ po podgrzaniu stają się miękkie, słodkie i jeszcze bardziej aromatyczne. Nie potrzebują przy tym wielu dodatków. Dobrze dogadują się z wanilią, cynamonem, kardamonem, imbirem, czekoladą, migdałami i orzechami.

Najprostszy sposób to ucierane ciasto z gruszkami. Owoce obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w grube plasterki. Ułóż je na cieście i lekko dociśnij. Ja lubię oprószyć je przed pieczeniem odrobiną cynamonu i brązowego cukru. Na powierzchni tworzy się wtedy lekko karmelowa warstwa.

Klapsę możesz też wykorzystać do tarty. Na kruchym spodzie rozsmaruj masę migdałową, a na niej ułóż cienkie plasterki gruszki. Po upieczeniu dostaniesz deser, który wygląda efektownie, choć jego przygotowanie jest naprawdę proste.

Konfitura z klapsy. Zamknij smak lata w słoiku

Gdy mam za dużo dojrzałych klaps, najchętniej przerabiam je na konfiturę. To dobry sposób szczególnie na owoce, które są już zbyt miękkie do eleganckiego pokrojenia na tartę, ale nadal dobrze smakują.

Gruszki obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w niewielką kostkę. Wrzuć do garnka, dodaj cukier oraz trochę soku z cytryny. Podgrzewaj na małym ogniu, aż owoce puszczą sok i zaczną się rozpadać. Jeśli lubisz wyczuwalne kawałki gruszki, nie gotuj ich zbyt długo.

Gotową konfiturę wykorzystaj nie tylko do pieczywa. Dodaj ją do naleśników, gofrów, owsianki czy kaszy manny. Świetnie pasuje też do deski serów. Słodka, aromatyczna gruszka szczególnie dobrze wypada obok serów z wyraźniejszym, lekko słonym smakiem.

Co jeszcze zrobić z klapsy?

Klapsa nie kończy się na cieście i konfiturze. Jeśli kupisz większą ilość owoców, możesz wykorzystać je na kilka sposobów i dzięki temu nic się nie zmarnuje.

  • Gruszki pod kruszonką - pokrój owoce, dodaj cynamon i przykryj maślaną kruszonką.
  • Gruszki karmelizowane - podsmaż ćwiartki na maśle z niewielką ilością cukru. Podaj z lodami, naleśnikami albo tostami.
  • Kompot - pokrój twardsze klapsy i ugotuj z wodą, cukrem, cynamonem oraz plasterkiem cytryny.
  • Gruszki do sałatki - twardszą klapsę pokrój w cienkie plasterki i połącz z rukolą, orzechami oraz serem pleśniowym.
  • Gruszki pieczone - przekrój owoce na pół, usuń gniazda nasienne, dodaj odrobinę miodu i orzechów, a następnie zapiecz.
  • Mus gruszkowy - bardzo dojrzałe owoce podduś i zblenduj. Taki mus możesz później dodać do owsianki, jogurtu albo deseru.