Dźwięk rozbijania kotletów schabowych to jeden z najbardziej swojskich odgłosów. Bez patrzenia w kalendarz można było wytypować, że dziś jest sobota lub niedziela. Ale kotlety schabowe wymagają umiejętnego rozbijania. Dzięki temu nie będą chlapać przy rozbijaniu i nie będzie w nich żadnych niechcianych dodatków. 

Czego nie robić podczas rozbijania kotletów schabowych?

W wielu przepisach przewija się polecenie, by rozbijać kotlety schabowe przez folię spożywczą. Wielu Polaków, w tym szefów kuchni, robi to praktycznie bezwiednie, nie myśląc o konsekwencjach. Tymczasem, obijając kotlety tłuczkiem przez folię, wtłaczasz do środka kawałki mikroplastiku, którym na pewno nie chcesz częstować swojej rodziny. Tych cząsteczek nie dostrzeżesz gołym okiem, ale folia jest na tyle cienka i delikatna, że wytrącają się one prosto do mięsa i wytapiają się podczas smażenia. A potem je zjadasz. Folię podkłada się, by sok z mięsa nie pryskał na wszystko wokół. Jest jednak coś, co ją zastąpi. 

Jak rozbijać kotlety schabowe bez folii?

Do rozbijania kotletów schabowych zamiast folii możesz zastosować bio papier do pieczenia lub podobny pergamin - bez warstwy silikonowej. Kup rolkę i stosuj również do pieczenia. Sprawdza się równie dobrze, co ten zwykły i jest odporny na działanie wysokiej temperatury. Przed obłożeniem mięsa papierem czy pergaminem zwilż go nieco wodą i zgnieć w dłoni. Wtedy nie będzie się zwijał do środka.

Możesz też wykorzystać czystą bawełnianą ściereczkę. Po rozbiciu kotletów najlepiej ją wysuszyć i od razu wrzucić do kosza na pranie, a następnie wyprać w wysokiej temperaturze lub wygotować. Dobrze, jeśli ta ściereczka będzie służyć wyłącznie do mięsa i najlepiej wymieniać ją częściej niż inne ściereczki kuchenne. Dzięki temu unikniesz niechcianych dodatków do kotletów.

Czym najlepiej rozbijać kotlety schabowe? Niezbędnik kuchenny

Schabowe najlepiej rozbijać na drewnianej, grubszej desce o gładkiej, zabezpieczonej powierzchni. Jest łatwiejsza do czyszczenia i dezynfekcji niż plastikowa i trudniejsza do zarysowania (a bakterie lubią też wnikać w rysy na powierzchni). Do rozbijania kotletów bez porwania mięsa potrzebujesz też dobrego tłuczka. Wykorzystaj stronę z lekko karbowaną powierzchnią (wypustki nie powinny być zbyt ostre). Zwróć też uwagę na ciężar tłuczka. Schabowych nie trzeba tłuc zbyt mocno, ale jeśli tłuczek będzie zbyt lekki, trzeba będzie użyć więcej siły do rozbijania. Nie powinien on też jednak nadmiernie ciążyć w dłoni.