Uwielbiam oferty tematyczne Lidla, bo wtedy na półkach marketu aż roi się od perełek z różnych zakątków świata. Na szczęście zagraniczne frykasy zazwyczaj zostają w ofercie znacznie dłużej, niż tylko na tydzień, więc regularnie mogę robić zapasy swoich ulubionych smakołyków. Ostatnio kupiłam aż 5 hiszpańskich słoiczków, bo niepozorny dodatek tak mi zasmakował. Nie wyobrażam sobie bez niego tegorocznych imprez grillowych, a moja rodzina też dosłownie rozpływa się w zachwytach.

Kilka słów o hiszpańskim przysmaku z Lidla

Chociaż jako prawdziwa patriotka najbardziej kocham polską kuchnię, to również hiszpańskie frykasy są bardzo bliskie mojemu sercu. Mam wielką słabość do iberyjskich smaków, a papryka w słoikach SolMar jest naprawdę obłędnie pyszna. Dawniej najczęściej kupowałam suszone pomidory, a teraz paprykowy wariant zastąpił je w mojej kuchni. Papryka Piquillo w paskach z czosnkiem jest skąpana w aromatycznej zalewie, a już po pierwszym kęsie czuć, że to naprawdę smak hiszpańskiego słońca.

Papryka PiquilloRedakcja MojeGotowanie.pl

Słoiczek kosztuje 4.99 zł i zdecydowanie uważam, że ta inwestycja się opłaca. W podobnej cenie nie znajdziesz w żadnym markecie tak wyrazistego dodatku, który świetnie podkręci wiele potraw i to wcale nie tylko tych z hiszpańską nutą. Można go dodać też do polskich klasyków, a efekt będzie prima sort. Mój mąż żartobliwie mówi, że to "naprawdę mocny zawodnik". Trudno się w sumie z tym nie zgodzić...

Do czego pasuje papryka ze słoika?

Hiszpańska papryka Piquillo to mój hit na grilla. Znika szybciej niż korniszony czy kiszone ogórki, a ja nawet nie muszę się wysilać - przekładam tylko czerwone paseczki do dekoracyjnej miski, a na imprezach pod chmurką cała rodzina i wszyscy goście zachwycają się wybitnym smakiem. 

Ostatnio dorzucam trochę papryki do każdej sałatki. Sprawdza się zarówno w wersjach makaronowych, jak i w bardziej zielonych sałatkach, tzn. tych z bazą z liści szpinaku, sałaty lodowej czy rukoli.

Dodaję też paprykowe kawałeczki do makaronów. To prosty sposób na podkręcenie całego obiadu, ja lubię łączyć je z zielonym i czerwonym pesto, a także kremowymi sosami na bazie gorgonzoli.

Gdy szykuję domowe wrapy, burgery, zapiekanki albo pizzę, też niemal odruchowo otwieram hiszpański słoik. Wystarczy kilka dodatków, czerwone paseczki i odpowiedni sos, aby całość wyszła naprawdę apetycznie.

Papryka bardzo dobrze komponuje się też z jajkami. Kiedy smażę omlet albo jajecznicę na śniadanie, też dorzucam trochę Piquillo. Raz nawet zrobiłam z niej aksamitne nadzienie do jajek faszerowanych i wszystko było bardzo smaczne.