Podroby to temat rzeka i składnik sprzeczności. Z jednej strony danie budżetowej kuchni, z drugiej szczytna idea, by nie marnować niczego, co pochodzi od zwierzęcia. Jednych odstraszają, dla innych to przysmak godny francuskich szefów. Wiele z nich wróciło do łask i rzeczywiście trafiło na karty ekskluzywnych restauracji ze względu na swoją unikatowość i delikatność. W polskich domach do dziś cały czas powszechnie przyrządza się wątróbkę, flaki, nawet ozorki i nikogo to specjalnie nie dziwi, ale ten składnik jest jednak obiektem budzącym pewne wątpliwości. Nie każdy odważy się go spróbować.   

Podroby nie dla wrażliwych

Czasem zapominamy, jak dużo ma do zaoferowania zwierzę, z którego co niedziela przygotowujemy schabowe. Mało kto już dziś samodzielnie przyrządza salceson, który powstaje z głowizny, młodzi rzadko kojarzą takie dania jak gulasz z żołądków lub serc. Ale czasem warto cofnąć się w czasie i przypomnieć sobie proste, tanie składniki, które kiedyś były o wiele łatwiej dostępne niż szlachetne mięso.

Tym razem mowa o móżdżku wieprzowym. Chociaż niektórych może odrzucać sama myśl o tego typu podrobach, cechują się wyjątkową delikatnością i kremową konsystencją, a w dodatku pełne są wartościowych składników odżywczych. Móżdżek nie ma żadnych twardych włókien mięśniowych, więc wprost rozpływa się w ustach. Dziś raczej nie widuje się go w masarniach i kupuje się go na zamówienie, choć kiedyś powszechnie gościł w każdym domu. 

Jak można je przyrządzać?

Móżdżki wieprzowe należą do bardzo delikatnych podrobów, więc wystarczy im krótka obróbka. Raczej nie nadają się do gulaszów i innych długo gotowanych czy duszonych dań. Przed wrzuceniem na patelnię trzeba je namoczyć, żeby pozbyć się krwi, potem wypłukać i zblanszować. 

W Polsce najczęściej po prostu się je smaży na maśle. Koniecznie w parze z cebulką dla wzmocnienia smaku, podobnie jak w przypadku wątróbki. Tak przyrządzony móżdżek warto podać swojsko – z pajdą wiejskiego chleba i ogórkiem kiszonym. Można go również dokładnie obtoczyć w panierce i wrzucić do gorącego tłuszczu. 

Z kolei w przepisach Jakuba Kuronia można znaleźć móżdżek wieprzowy z nutą elegancji. Zapieczony z jajkami i śmietanką, hojnie oprószony bułką tartą, z rumianą, maślaną skorupką. Na pierwszy rzut oka będzie się prezentować jak danie z francuskiej restauracji, a w środku podroby rodem z PRL-u.

Fot. Adobe Stock, Sebastian Studio

Niezwykła jajecznica Remigiusza Rączki

Świetnym przykładem na wykorzystanie móżdżku jest jajecznica z przepisu śląskiego kucharza. Taka zwykła-niezwykła. Niektórzy pierwszy raz słyszą, inni zajadali w dzieciństwie na śniadanie i wiele się nie zastanawiali. Zobacz, jak ją zrobić:

Składniki:

  • 400 g móżdżku wieprzowego 
  • 1 szklanka mleka 
  • 1 cebula 
  • 1 łyżka masła 
  • 10 jajek 
  • sól i pieprz do smaku 
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 1 pęczek szczypiorku 

Przygotowanie:

  1. Namocz móżdżek w mleku
  2. Posiekaj cebulę i zeszklij ją na maśle.
  3. Dodaj podroby. Smaż, mieszając. Móżdżku nie trzeba kroić, sam się rozpadnie na patelni.
  4. Wybij jajka do miski, posól je i przelej na patelnię. Wsyp pieprz.
  5. Smażąc jajecznicę, energicznie mieszaj ją z móżdżkiem.
  6. Dodaj szczypiorek i natkę pietruszki. Podawaj ze świeżym chlebem.

Źródło przepisu: youtube.com/@raczkagotuje1081