W mojej spiżarni ten syrop z owoców czarnego bzu zajmuje szczególne miejsce, bo ma głęboki kolor, przyjemną słodycz i wyraźny aromat. Nie jest mdły ani przesadnie słodki, dlatego znika z półek w tempie ekspresowym. Po otwarciu słoika jego zapach od razu przypomina końcówkę lata.

2 dodatki, które podbijają smak syropu

Najważniejsze są tu dwa dodatki: tymianek oraz sok z pomarańczy. Tymianek wnosi lekko korzenny, świeży zapach, który dobrze łączy się z ciemnymi owocami. Nie gotuję go razem z owocami od początku. Dodaję go dopiero po zdjęciu garnka z ognia, dzięki czemu napar zachowuje przyjemny aromat i nie robi się gorzki.

Sok z pomarańczy trafia do garnka pod koniec. Przełamuje słodycz cukru i daje syropowi delikatną cytrusową nutę. Właśnie dlatego ten syrop z owoców czarnego bzu smakuje tak dobrze. Możesz podać go z gorącą wodą, dodać do czarnej herbaty albo wykorzystać do nasączenia domowego ciasta.

Przepis na syrop z owoców czarnego bzu

Składniki:

  • 1 kg dojrzałych owoców czarnego bzu
  • 1 litr wody
  • mały pęczek świeżego tymianku lub 1 łyżka suszonego
  • 600 g cukru
  • sok wyciśnięty z 1 pomarańczy

Sposób przygotowania:

  1. Owoce czarnego bzu dokładnie przebierz. Usuń listki, grubsze gałązki oraz niedojrzałe owoce. Przełóż je do dużego garnka i zalej wodą. Wybierz w pełni dojrzałe, prawie czarne i zebrane z dala od ruchliwych dróg owoce. Zielone oraz czerwone kuleczki warto odrzucić, podobnie jak większe fragmenty łodyg. To zajmuje chwilę, ale później syrop smakuje zdecydowanie lepiej.
  2. Doprowadź zawartość garnka do wrzenia. Gotuj na małym ogniu przez 20 minut, aby owoce puściły sok, a płyn nabrał intensywnego, ciemnego koloru.
  3. Zdejmij garnek z ognia. Dodaj świeży lub suszony tymianek, przykryj i zostaw na 30 minut. W tym czasie zioło odda aromat, ale nie zdominuje owoców.
  4. Przecedź płyn przez gęste sitko wyłożone gazą lub czystą ściereczką. Owoców nie trzeba mocno wyciskać, żeby syrop pozostał klarowny.
  5. Przelej przecedzony płyn z powrotem do garnka. Wsyp cukier i podgrzewaj, mieszając, aż kryształki całkowicie się rozpuszczą. Następnie gotuj kilka minut na niewielkim ogniu.
  6. Dodaj świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy i dokładnie wymieszaj. Gorący syrop przelej do wyparzonych, suchych słoików lub butelek.
  7. Od razu szczelnie zakręć naczynia i ustaw je do góry dnem. Zostaw do całkowitego ostygnięcia, a następnie przenieś do chłodnego, zacienionego miejsca.

Redakcja MojeGotowanie.pl

Syrop z owoców czarnego bzu do herbaty ale nie tylko

Najprościej rozcieńczyć go gorącą wodą i wypić. Na kubek wystarczą 2-3 łyżki, choć ilość możesz dopasować do własnego smaku. W chłodniejsze dni lubię dodać plasterek pomarańczy, a latem wlewam syrop do zimnej wody z kostkami lodu. Ciemny kolor napoju wygląda wtedy bardzo apetycznie, a cytrusowy akcent dodaje charakteru.

Syrop z owoców czarnego bzu pasuje też do herbaty, naparu z lipy i domowej lemoniady. Możesz skropić nim kaszę mannę, ryż na mleku albo waniliowy deser w pucharku. U mnie najczęściej znika jednak z filiżanek. Gdy za oknem robi się chłodniej, jedna łyżka tego przetworu, który smakuje jak ambrozja wystarcza, by zwykła herbata nabrała wyjątkowego aromatu.