Makaron z paczki może wydawać się produktem, nad którym nie warto długo się zastanawiać. Wystarczy przecież wrzucić go do osolonego wrzątku, ugotować, odcedzić i połączyć z sosem. Różnice między poszczególnymi produktami potrafią być jednak spore. Dotyczą nie tylko kształtu, ale również konsystencji czy zalecanego czasu gotowania. Dobrym przykładem jest tagliatelle Gusto Bello dostępne w Biedronce.
Tagliatelle Gusto Bello z Biedronki – co to jest?
Tagliatelle to jeden z najbardziej rozpoznawalnych włoskich makaronów. Ma postać długich, płaskich wstążek, wyraźnie szerszych od spaghetti. Tradycyjnie kojarzony jest przede wszystkim z północną częścią Włoch, zwłaszcza z regionem Emilia-Romania. Taki kształt nie jest wyłącznie kwestią wyglądu. Szerokie wstążki bardzo dobrze łączą się z gęstymi sosami, które łatwo przylegają do powierzchni makaronu.
W Biedronce można od pewnego czasu znaleźć tagliatelle marki Gusto Bello. Makaron został wyprodukowany we Włoszech, podobnie jak wszystkie produkty należące do tej włoskiej linii tematycznej dostępnej w sieci. To właśnie po niego sięgam ostatnio szczególnie chętnie (aż patrzą na mnie inni klienci!) i staram się mieć przynajmniej jedną paczkę w zapasie.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Na uwagę zasługuje prosty skład tego produktu. Makaron powstaje z semoliny z pszenicy durum i jaj (prawie 30% całego składu!). Nie ma tutaj długiej listy dodatków, które w przypadku tak podstawowego produktu byłyby zupełnie niepotrzebne. To właśnie taki krótki skład jest jedną z rzeczy, na które warto zwrócić uwagę podczas wybierania makaronu.
W opakowaniu znajduje się 250 g produktu. Jest to mniej niż w przypadku wielu popularnych polskich makaronów sprzedawanych w paczkach po 400 czy 500 g, co warto uwzględnić podczas zakupów i porównywania cen.
Nie jest najtańszy, ale warto na niego polować
Za 250-gramowe opakowanie tagliatelle Gusto Bello w Biedronce trzeba zapłacić w regularnej cenie 7,99 zł. W porównaniu ze zwykłymi polskimi makaronami nie jest to szczególnie tania propozycja, zwłaszcza jeśli przeliczy się koszt na kilogram. Mimo to uważam, że warto zapłacić nieco więcej.
Podobne włoskie makarony kupowane w wyspecjalizowanych delikatesach potrafią kosztować nawet kilkanaście złotych za paczkę. Na tym tle produkt dostępny w popularnym dyskoncie wypada już znacznie korzystniej.
Najlepszym rozwiązaniem jest wypatrywanie promocji. Tagliatelle Gusto Bello można wtedy często dostać za 5,99 zł za opakowanie. Właśnie przy takich okazjach kupuję od razu większy zapas. Suchy makaron można długo przechowywać, dlatego spokojnie może czekać w szafce na dzień, w którym potrzebny będzie szybki obiad.
Tagliatelle Gusto Bello gotuje się wyjątkowo szybko
Poza samym delikatnym, jajecznym smakiem, to właśnie czas przygotowania jest dla mnie chyba największą zaletą tego produktu. W przypadku wielu popularnych suchych makaronów gotowanie zajmuje około 8-10 minut, a niekiedy nawet dłużej. Tutaj wystarczy około 4-5 minut.
Może się wydawać, że oszczędność kilku minut nie robi większej różnicy. W praktyce podczas przygotowywania obiadu po pracy czy w dzień, gdy nie ma czasu na długie stanie przy kuchence, jest bardzo wygodna. Sos można zacząć robić właściwie równocześnie z zagotowaniem wody. Zanim skończy się przygotowywanie pozostałych składników, tagliatelle jest już gotowe.
Krótki czas gotowania ma jednak również drugą stronę: jajecznego makaronu tagliatelle trzeba pilnować jak oka w głowie. Przy pięciu minutach nawet dodatkowa minuta lub dwie mogą zauważalnie zmienić jego konsystencję. Najlepiej spróbować jednej wstążki chwilę przed upływem czasu podanego na opakowaniu. Jeśli makaron ma później trafić jeszcze na patelnię z gorącym sosem, można odcedzić go odrobinę wcześniej. Dojdzie już po połączeniu z pozostałymi składnikami.
Do czego pasuje tagliatelle Gusto Bello?
Szerokie wstążki tagliatelle najlepiej sprawdzają się w daniach z sosami. Nie trzeba przy tym ograniczać się wyłącznie do klasycznej kuchni włoskiej. Makaron dobrze łączy się z sosami mięsnymi, pomidorowymi, śmietanowymi oraz grzybowymi. Można podać go również z kurczakiem, duszonymi warzywami, szpinakiem albo po prostu z masłem, pieprzem i tartym twardym serem.


Obserwuj nas na Google














