Są takie produkty, przy których widzę jedno zastosowanie i na tym kończą się moje pomysły. Tutaj było dokładnie odwrotnie. Spojrzałam na słoiczek i w głowie zaczęła mi się układać lista: pierogi, naleśniki, racuchy, sernik, owsianka, gofry, lody, budyń, sos do deseru, drożdżówki. Po chwili stwierdziłam, że tych pomysłów spokojnie uzbierałabym 100

Co kryje fioletowy słoiczek z Dino?

Chodzi o jagodę leśną w syropie marki Devaldano. Słoiczek ma 290 g i kosztuje ok. 9 zł. W składzie znajdziesz jagody leśne, wodę, cukier oraz kwas cytrynowy jako regulator kwasowości. Produkt jest pasteryzowany i wyprodukowany w Polsce.

Dla mnie największą zaletą takiego słoiczka jest jego prostota. Dostajesz jednocześnie owoce oraz intensywnie jagodowy, słodki płyn. Nie trzeba rozmrażać jagód, gotować sosu ani zasypywać owoców cukrem i czekać, aż puszczą sok.

Po otwarciu możesz wyłowić same jagody albo wykorzystać je razem z syropem. To właściwie dwa składniki zamknięte w jednym opakowaniu. Jagody nadają potrawie strukturę, a syrop przydaje się wszędzie tam, gdzie potrzebujesz sosu, polewy lub mocniejszego owocowego smaku.

Redakcja MojeGotowanie.pl

Pierogi z jagodami to dopiero początek

Pierwsza myśl jest oczywista: pierogi. Jagody dobrze odcedź na sitku, żeby nadzienie nie było zbyt mokre. Do środka możesz włożyć same owoce albo połączyć je z twarogiem. Syropu absolutnie nie wylewaj. Polej nim gotowe pierogi, dodaj kwaśną śmietanę albo jogurt i obiad właściwie jest gotowy.

Podobny patent zastosuj przy naleśnikach. Posmaruj je twarogiem wymieszanym z odrobiną wanilii, dodaj jagody i zwiń. Na koniec skrop całość syropem ze słoika. Jeśli masz pięć minut więcej, podgrzej syrop w małym rondelku. Powstanie ciepły sos, który świetnie pasuje również do racuchów, pancakes i gofrów.

Jagody możesz też wykorzystać do knedli. Jeśli nie masz czasu robić ich od podstaw, przygotuj ekspresową wersję na bazie ugotowanych ziemniaków albo ciasta twarogowego. Tutaj ponownie warto odsączyć owoce przed lepieniem.

Ja wykorzystałabym je również do leniwych. Kluski, odrobina masła, jagody i kilka łyżeczek syropu to jeden z tych obiadów na słodko, które nie wymagają specjalnego planowania.

Do sernika, drożdżówek i ciasta ucieranego

Przy pieczeniu najważniejsza jest jedna zasada: odsącz jagody z nadmiaru syropu. Dzięki temu niepotrzebna wilgoć nie rozrzedzi masy serowej ani ciasta.

Do sernika jagody możesz dodać na kilka sposobów. Najprościej rozsyp je na gotowym, wystudzonym cieście. Możesz też ułożyć je na spodzie przed wlaniem masy serowej albo delikatnie wmieszać część owoców do masy. Syrop wykorzystaj później jako polewę.

Świetnie widzę te jagody także w drożdżówkach z kruszonką. Na środek wyrośniętego ciasta połóż porcję sera lub budyniu, dodaj kilka jagód i posyp kruszonką. Podobnie przygotujesz jagodzianki, choć tutaj szczególnie dokładnie odsącz owoce.

Jeśli nie masz ochoty na drożdżowe, zrób zwykłe ciasto ucierane. Wylej masę do formy, na wierzchu rozłóż odsączone jagody i upiecz. Po wystudzeniu wystarczy cukier puder. Lubię takie przepisy, bo nie wymagają dekorowania przez pół godziny, a owoce robią większość pracy.

10 ekspresowych pomysłów na jagody w syropie

Nie zawsze jest czas na lepienie pierogów czy pieczenie sernika. Właśnie dlatego słoiczek najbardziej przydaje mi się jako kulinarne koło ratunkowe. Spróbuj wykorzystać go tak:

  • dodaj jagody i odrobinę syropu do owsianki,
  • przełóż nimi nocną owsiankę,
  • polej jagodami kaszę mannę,
  • dodaj je do jogurtu naturalnego i granoli,
  • zrób warstwowy deser z mascarpone i biszkoptami,
  • polej syropem lody waniliowe,
  • dodaj jagody do budyniu waniliowego,
  • zmiksuj je z mlekiem lub kefirem na koktajl,
  • podaj z goframi i bitą śmietaną,
  • wykorzystaj jako dodatek do pancakes.

A kiedy mam ochotę na coś naprawdę prostego, robię deser w szklance. Kruszę herbatniki, nakładam jogurt grecki albo krem z mascarpone, dodaję jagody i trochę syropu. Powtarzam warstwy i gotowe. Wygląda znacznie bardziej pracochłonnie, niż jest w rzeczywistości.

Ten sam słoiczek może więc rano wylądować w owsiance, po południu stać się nadzieniem do naleśników, a wieczorem zamienić zwykłe lody waniliowe w jagodowy deser. I właśnie dlatego te moje „100 pomysłów” wcale nie wydaje mi się przesadą.