W moim domu na wielkanocnym stole od lat stanowi kontrapunkt dla pysznego, ale dość ciężkiego sernika krakowskiego. Po zjedzeniu tradycyjnych świątecznych ciast, chętnie sięgamy po ten lekki, pełen kwaskowych owoców deser bez pieczenia. W tym roku, mimo że jest dopiero początek marca, kuzyni już do mnie dzwonili z pytaniem, czy znów go przygotuję. Jasne, że tak! Zrobię to z wielką przyjemnością (i niewielkim nakładem pracy).
Na co zwrócić uwagę, szykując tropikalny sernik jogurtowy?
Na spód najlepiej nadają się biszkopty. W sklepie wybieram ciastka o jak największej średnicy. Im szersze i bardziej miękkie biszkopty, tym przyjemniejszy jest później efekt jedzenia „słodkiej chmurki”. Jeśli masz ochotę, możesz upiec do tego deseru biszkopt z 1/2 standardowej porcji i wykorzystać jako puchaty spód. Ja jednak w natłoku obowiązków wybieram wersję 100% bez pieczenia.
Pamiętaj, żeby zarówno jogurty, jak i kremówka, które będziesz ze sobą miksować, były prosto z lodówki. Ponieważ to sernik tropikalny, jego wierzch warto ozdobić słonecznymi owocami z puszki, najbardziej polecam mango lub brzoskwinie. Sprawdzą się też pomarańcze, klementynki lub mandarynki. Robiłam go też kiedyś ze świeżymi owocami kaki (może być). Jednak ananasy odpadają, bo galaretka z nimi nie stężeje odpowiednio.
Przepis na tropikalny sernik jogurtowy bez pieczenia
Składniki (na tortownicę o średnicy 24 cm):
- ok. 100 g dużych biszkoptów okrągłych
- kilka łyżek mleka
- 2,5 łyżki żelatyny (i 1/3 szklanki wody do jej rozpuszczenia)
- 250 ml śmietanki kremówki 30%
- 6 łyżek cukru pudru
- 800 g gęstych jogurtów typu greckiego (o smaku naturalnym)
- 2 puszki owoców mango (lub brzoskwiń)
- 2 galaretki o smaku mango lub brzoskwiniowym (rozpuszczone w mniejszej ilości wody niż podaje producent na opakowaniu)
Sposób przygotowania:
- Żelatynę rozpuść we wrzącej wodzie, a następnie odstaw do ostygnięcia.
- Biszkopty ułóż obok siebie w tortownicy. Delikatnie polej je mlekiem.
- W wysokiej misce ubij zimną kremówkę, pod koniec dodaj partiami cukier puder.
- Następnie dodaj zimny jogurt naturalny i ponownie zmiksuj składniki.
- Cały czas miksując, dodaj przestudzoną do temperatury pokojowej żelatynę.
- Gotową masę jogurtową delikatnie i powoli wylej na biszkopty.
- Wyrównaj górę masy i wstaw deser do lodówki do stężenia, na minimum 1 godzinę (a najlepiej 2 godziny).
- W tym czasie rozpuść galaretki (w mniejszej ilości wody niż sugeruje producent), aby przestygły i zaczęły tężeć.
- Na stężałym serniku wyjętym z lodówki ułóż tropikalne owoce. Najlepiej jest najpierw pokroić je w niewielkie kawałki.
- Na owoce powoli i ostrożnie wylej tężejącą już galaretkę.
- Ponownie wstaw deser do lodówki do całkowitego stężenia galaretki.
Tropikalny sernik jogurtowy na zimno sprawdzi się nie tylko w święta. To także wspaniały deser do popołudniowej kawy albo na babskie spotkanie z okazji Dnia Kobiet. Krój duże porcje i rozkoszuj się jego smakiem. Nie znam nikogo, kto by odmówił drugiego kawałka.
Fot. Getty/iStock, Pronina_Marina

















