Marzysz o wyrafinowanym smarowidle do chleba? Takim, które z przyjemnością zjesz na co dzień albo z dumą podasz w ramach imprezowych tartinek? Sprowadziła cię tu kulinarna intuicja. Mam bowiem dla ciebie coś wyjątkowego. Podwójnie łososiowa pasta oczaruje największych nawet smakoszy. Zapisz ten przepis, bo będziesz do niego wracać.

Jeśli zawczasu przygotujesz łososia i pozostałe składniki, robota pójdzie błyskawicznie i naprawdę zajmie ci 3 minuty. Gdy zaczniesz od zera, wyrobisz się w 15 minut. Ale wierz mi i godzinę byłoby warto poświęcić dla tego smaku.

Pasta kanapkowa a la rillettes z łososia 

Nie bójmy się tego powiedzieć: oto mocno wyrafinowane smarowidło, które łączy dwa rodzaje łososia. Jeden to łosoś wędzony, dobrze ci znany, a drugi to łosoś surowy, którego trzeba skłusować. No prawie skłusować, bo ta pasta nadaje się też dla dzieci, a w wersji oryginalnej skłusowanego łososia, ze względu na 1 składnik, raczej nie podałabyś dziecku. 

Smak potrawy jest zrównoważony i elegancki, wyrazisty i subtelny jednocześnie. Jej zaletą jest tekstura, co oznacza, że nie można ryby rozcierać na papkę, lecz trzeba zostawić ją w niedużych kawałkach. 

Przepis na epicką pastę z łososia

Składniki:

  • 2 szklanki bulionu z kurczaka
  • sok z 1 cytryny + 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki drobno posiekanej szalotki
  • ok. 450 g świeżego fileta z łososia bez skóry 
  • ok. 85 g wędzonego łososia
  • 2 łyżki cienko pokrojonego szczypiorku
  • 6 łyżek majonezu
  • 2 do 3 łyżek świeżego soku z cytryny.
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Mięso łososia surowego pokrój w kostkę o boku 1 cm. Łososia wędzonego pokrój w paseczki o długości 1,5 cm i szerokości 1 cm.
  2. Szalotkę bardzo drobno posiekaj.
  3. Do dużego rondla wlej bulion i dodaj sok z 1 cytryny. Wrzuć szalotkę i zagotuj. Zmniejsz ogień i gotuj 2 minuty, aby cebulka zmiękła.
  4. Czas na obróbkę podobną do kłusowania ryby. Wrzuć kawałki świeżego łososia do bulionu. Gotuj na bardzo małym ogniu przez 2 - 3 minuty, aż ryba straci „przejrzystość”.
  5. Wyjmij łososia łyżką cedzakową i natychmiast odsącz na ręczniku papierowym. 
  6. Odcedź cebulkę na sicie. Wstaw rybę i szalotkę do lodówki do całkowitego wystygnięcia.
  7. W misce połącz schłodzonego, obgotowanego łososia, szalotkę, wędzonego łososia, posiekany drobno szczypiorek, majonez oraz 2 łyżki soku z cytryny.
  8. Delikatnie wymieszaj składniki, tak aby ryba nieco się rozdrobniła, ale nie dopuść do powstania jednolitej pasty. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Gotowe.

AdobeStock, Surachetsh

Pilnuj tych rzeczy, żeby wszystko się udało

Nie przesadzaj z mieszaniem. Jak już wspominałam, nie należy za bardzo rozdrabniać kawałków ryby. To nie ma być gładka pasta, a raczej szalenie gęsta rybna sałatka, którą da się nałożyć na kromki chleba. 

Ze względu na zawartość mięsa ryby, nie można tego smakołyku szykować ze zbyt dużym wyprzedzeniem. Pasta wytrzyma w lodówce 1 dzień bez problemu, ale dłuższego jej przetrzymywania nie polecam. 

Możesz zmienić proporcję surowego łososia do wędzonego. Jeśli zwiększysz ilość tego drugiego, całość będzie miała bardziej dymny aromat i odwrotnie. Pamiętaj tylko, że większa ilość wędzonego łososia potrzebuje nieco więcej soku z cytryny.

Możesz majonez i sok z cytryny dodawać stopniowo, aby uzyskać najbardziej ci odpowiadającą wilgotność i kwaskowość.

Podawaj pastę na świeżej bagietce pokrojonej ukośnie na kromki, na stosowanym, chrupkim pieczywie, małych kromeczkach ciemnego chleba. Tak smakuje najlepiej.

Różne fajne pomysły na smarowidła do chleba widziałam ostatnio na kanale messsengerowym MojegoGotowania.pl. Warto tam zajrzeć.