Aldi od czasu do czasu organizuje tygodnie tematyczne z produktami z różnych krajów. Tym razem trafiłam zupełnym przypadkiem na akcję „Smakowita podróż do Czech”, a moją uwagę przyciągnęła Moravia Šunka marki Bivoj Fresh Selection. Już samo opakowanie zapowiadało produkt z wyższej półki, ale dopiero po przeczytaniu etykiety wiedziałam, że muszę ją wypróbować.
Szynka zawiera aż 91% mięsa, jest bez glutaminianu, bez laktozy i bez aromatów, a dodatkowo ma cienko krojone plastry. To właśnie takie szczegóły sprawiają, że produkt wyróżnia się na tle wielu popularnych wędlin.
W promocji kosztowała mniej niż 3 zł
Największym zaskoczeniem była jednak cena. W regularnej sprzedaży opakowanie 150 g kosztuje 5,99 zł, ale podczas mojej wizyty trafiłam dodatkowo na promocję - co drugie opakowanie tańsze o 50% (zgodnie z informacją w gazetce Aldi).
Redakcja MojeGotowanie.pl
Za taką kwotę trudno znaleźć wędlinę o równie prostym składzie i wysokiej zawartości mięsa. Nic dziwnego, że kilka osób przy lodówce również sięgało po więcej opakowań. Ja wzięłam 2, ale jedno zniknęło w całości od razu przy kolacji, dlatego jutro muszę znowu wybrać się do Aldi - choćbym miała w tym celu brać urlop na żądanie. Zachwyt rodziny i błagania o kolejną porcję to dla mnie najlepsza rekomendacja, jak bardzo posmakowała im szynka.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Smakuje świetnie nie tylko na kanapkach
Pierwsze plastry zjedliśmy jeszcze tego samego dnia na świeżym chlebie z masłem, pomidorem i ogórkiem. Szynka jest delikatna, soczysta i ma przyjemny, naturalny smak bez nadmiaru przypraw.
Bardzo dobrze sprawdza się także w tostach, zapiekankach, na pizzy, w domowych wrapach czy jako składnik śniadaniówek. Będę dodawać ją również do sałatek makaronowych, omletów i jajecznicy. Dzięki cienkim plasterkom świetnie zwija się także w roladki z serkiem śmietankowym lub chrzanowym.
Można wykorzystać ją na desce przekąsek z serami, oliwkami i świeżymi warzywami albo podać z pieczywem podczas rodzinnego śniadania. To jedna z tych wędlin, które nie wymagają wielu dodatków, bo same w sobie smakują bardzo dobrze.
Warto wypatrywać takich promocji
Jeśli planujesz zakupy podczas czeskiego tygodnia w Aldi, warto zwrócić uwagę właśnie na Moravia Šunka. Z ręką na sercu przyznaję, że to najlepsza wędlina, jaką jadłam w życiu.
Żałuję tylko jednego - że do koszyka wrzuciłam zaledwie 2 opakowania. Po kolacji usłyszałam od domowników, że następnym razem mam kupić ich zdecydowanie więcej. Patrząc na to, jak szybko kolejne plasterki znikają z lodówki, trudno się z nimi nie zgodzić. Czeska oferta jest dostępna w Aldi do 8 sierpnia (sobota).


Obserwuj nas na Google














