Węgierska galareta, znana jako kocsonya, na pierwszy rzut oka wygląda podobnie do polskich zimnych nóżek. W końcu Polak i Węgier to dwa bratanki, więc i nasze kuchnie są nieco podobne. Jednak diabeł tkwi w szczegółach, a te robią tu wielką różnicę. Madziarzy dodają do swojej galarety mięsa, które znane i popularne były u nas w czasie PRL-u. Dziś są nieco zapomniane, a szkoda, bo świetnie podbijają smak galarety i jej konsystencję.

Węgierska galareta z ogonami wieprzowymi

Węgrzy do swojej galarety dodają klasyczne kawałki wieprzowiny, czyli nogi, golonkę, ale również wykorzystują te mniej znane, typu uszy czy ogony. I to właśnie ogony zaskoczyły mnie w przepisach na kocsonyę. Ogony, które były znane i lubiane w PRL-u, to skarbnica kolagenu, dzięki któremu wywar jest bardziej kleisty i łatwiej zastyga po schłodzeniu. Nie wymaga też dodatku żelatyny. Po ugotowaniu z ogonów łatwo oddzielisz mięso, które warto wykorzystać do galarety. Jest ono niezwykle delikatne i smaczne, więc nie wyrzucaj go do kosza.

Węgierska kocsonya, a polskie zimne nóżki

Węgierska galareta przede wszystkim różni się smakiem od polskich zimnych nóżek. Jest bardziej wyrazista, wyczujesz w niej aromat czosnku (który dodaje się do wywaru w dużych ilościach). Dodatkowo podaje się ją obowiązkowo z typowo węgierskim produktem, czyli papryką w proszku. Możesz użyć zarówno słodkiej, jak i ostrej, zależnie od efektu, jaki chcesz uzyskać. Co jeszcze? Węgierska galareta jest bardziej zwarta i sprężysta, nie rozpływa się po podaniu, a kroi w ładne plastry. 

Przepis na węgierską galaretę

Składniki:

  • 4 nogi wieprzowe
  • 1 golonka ze skórą
  • 2-3 kawałki ogona wieprzowego
  • ucho wieprzowe
  • sól i pieprz do smaku
  • 2-4 cebule
  • 3-4 marchewki
  • 1-2 pietruszki
  • 1 główka czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 5-6 litrów wody
  • kilka jajek na twardo
  • natka pietruszki
  • papryka w proszku do podania

Sposób przygotowania:

  1. Mięso (nogi, golonkę, ucho i ogony) dokładnie opłucz i w razie potrzeby opal. Przełóż je do dużego garnka. Dodaj do niego umyte warzywa (nie trzeba ich obierać): pietruszki, czosnek i cebulę (w łupinach, dzięki czemu bulion będzie miał ładny kolor) oraz liście laurowe. Zalej całość wodą.
  2. Gotuj wywar na niewielkim ogniu przez co najmniej 4 godziny. W połowie gotowania dodaj marchewki (nie trzeba ich obierać). W międzyczasie łyżką cedzakową zbierz szumowiny, jeśli się pojawią.
  3. Po tym czasie dopraw bulion solą i pieprzem i zdejmij go z ognia. Wyjmij mięso i oddziel je od kości. Pokrój je na mniejsze kawałki i rozłóż w talerzach lub miseczkach. Możesz dodać do mięsa ugotowane jajka (w połówkach) i natkę pietruszki. Zalej je przecedzonym przez sito wywarem. 
  4. Odstaw do wystudzenia, a następnie wstaw do lodówki, by galareta stężała. Po 2-3 godzinach powinna być zwarta i sprężysta. Podawaj ją oprószoną papryką w proszku (słodką lub ostrą).

Adobe Stock, deil82