W kuchni węgierskiej zachwycają wyraziste smaki, ale też sprytne połączenia. Ta sałatka dobrze to pokazuje. Na pierwszy rzut oka przypomina naszą klasyczną śledziową, ale gdy spróbujesz, czujesz różnicę od razu. Jest bardziej aksamitna i ma ciekawą słodycz przełamaną kwaśnymi nutami. Sama długo robiłam tylko polską wersję i dopiero po tej zobaczyłam, że można to zrobić nieco inaczej, bez rezygnowania z wyrazistości typowej dla śledzi.
Czym wyróżnia się sałatka śledziowa po węgiersku?
Tę niezwykłą sałatkę podawała na swoich przyjęciach w Nowym Jorku pewna nietuzinkowa Węgierka, Marianne Reiss, która po wojnie została jedną z pierwszych trenerek personalnych w Nowym Jorku. Amerykanie za sprawą jej uroku osobistego, stylu i elegancji, często pytali ją, czy pochodzi z węgierskiej arystokracji. Można więc powiedzieć, że i sałatka śledziowa (można by powiedzieć, że ekonomiczna i zwykła), była częścią życia salonowego w Stanach, w latach 50. XX w. Sama Reiss w 1973 roku przeniosła się do Columbus w stanie Ohio i otworzyła delikatesy z serami.
To sałatka, która łączy dobrze znane składniki z trochę innym podejściem do sosu. W Polsce często bazujesz głównie na majonezie. Tutaj, w sosie, pierwsze skrzypce gra śmietana (połączona kwaśna i kremówka), a majonez jest tylko dodatkiem. Dzięki temu całość jest bardziej kremowa, ale nie przytłaczająca, ale i delikatnie słodko-kwaśna - przez dodatek cukru, groszku mrożonego (koniecznie, nie z puszki - to zupełnie inna liga i smak) i jabłek.
Jak zrobić sałatkę śledziową po węgiersku?
Zacznij od przygotowania składników, bo tutaj liczy się dobra organizacja. Marchewkę ugotuj wcześniej, groszek tylko krótko podgotuj, a śledzie dobrze osusz. To ważne, bo nadmiar wody rozrzedzi sos. Nie mieszaj go byle jak. Ubij go trzepaczką, żeby był naprawdę gładki. Dzięki temu sałatka będzie miała tę charakterystyczną, kremową konsystencję. I jeszcze jedna rzecz: nie skracaj czasu chłodzenia. Te kilka godzin w lodówce robi ogromną różnicę. Smaki się przegryzają i sałatka nabiera głębi.
Przepis na węgierską sałatkę śledziową
Składniki na sos:
- 2 szklanki kwaśnej śmietany
- 6 łyżek śmietanki kremówki
- 2 czubate łyżki majonezu
- 2 łyżki musztardy żółtej
- 1 łyżka cukru
- 1 i 1/2 łyżeczki soli
Składniki na sałatkę:
- 8 filetów śledziowych z oleju
- 4 duże ogórki konserwowe, obrane i drobno posiekane
- 1 duża marchewka
- 2 jabłka ligol lub inne twarde i soczyste
- 250 g mrożonego zielonego groszku
Sposób przygotowania:
- Ugotuj marchewkę w skórce do miękkości. Następnie ostudź ją, obierz i pokrój w drobną kostkę.
- Ogórki konserwowe obierz i bardzo drobno posiekaj.
- Zagotuj wodę w garnku, wrzuć groszek i gotuj maksymalnie 4-5 minut. Odcedź i ostudź.
- W dużej misce połącz śmietanę, majonez, musztardę, cukier, sól oraz śmietankę kremówkę. Ubij trzepaczką, aż sos będzie gładki i jednolity.
- Filety śledziowe wyjmij z oleju i dokładnie osusz papierowym ręcznikiem. Pokrój je na kawałki wielkości kęsa lub w nieco większą kostkę.
- Dodaj śledzie do sosu i delikatnie wymieszaj.
- Do miski ze śledziami i sosem dodaj marchewkę, ogórki i groszek.
- Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w drobną kostkę. Dodaj do sałatki.
- Dokładnie wymieszaj wszystkie składniki, tak aby sos równomiernie je pokrył.
- Przykryj miskę i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny.
Sałatkę śledziową po węgiersku podawaj dobrze schłodzoną.

















