Lubię przepisy, które z kilku prostych składników potrafią zrobić obiad wyglądający jak z dobrej włoskiej trattorii. Te niewielkie kulki mają rumianą powierzchnię, miękki środek i wyraźny serowy smak. Właśnie dlatego włoskie klopsiki bez mięsa przygotowuję w świątek, piątek i niedzielę. Z prostym sosem pomidorowym smakują tak dobrze, że chętnie stawiam je na stole i patrzę, jak rodzina pałaszuje z zachwytem.
Pallotte cacio e ova z Abruzji
Pallotte cacio e ova to tradycyjne klopsiki z Abruzji, regionu położonego w środkowych Włoszech. Powstały jako danie oszczędne, oparte na tym, co było pod ręką: czerstwym chlebie, jajkach i owczym serze. Nie mają naśladować mięsnych pulpetów. Ich siłą jest właśnie prostota - po przekrojeniu widać miękkie, wilgotne wnętrze pachnące pecorino i pietruszką.
W tym przepisie czerstwy chleb wykorzystuje się bez namaczania w mleku. Wystarczy rozkruszyć sam miękisz na drobne kawałki i połączyć go z jajkami oraz serem. Masa powinna dać się łatwo ścisnąć w dłoni i formować w zgrabne kulki. Jeśli chleb jest bardzo suchy, warto rozcierać go cierpliwie, aby nie zostały w nim twarde grudki.
Dlaczego najpierw je smażę?
Najważniejszy moment przy pallotte cacio e ova następuje przed dodaniem ich do sosu. Kulki trzeba krótko usmażyć w dobrze rozgrzanym oleju. Wystarczą około 2 minuty, by ich powierzchnia się ścięła i nabrała złotego koloru. Dzięki temu później spokojnie gotują się w pomidorach, chłoną ich smak, ale zachowują kształt.
Nie wkładaj wszystkich klopsików na patelnię jednocześnie. Smaż je po kilka sztuk, ponieważ zbyt duża porcja szybko obniży temperaturę tłuszczu. Zamiast rumianej skórki pojawi się wtedy ciężka, tłusta powierzchnia. Gotowe kulki odsącz na papierowym ręczniku, a potem ostrożnie przełóż do gorącej passaty.
Przepis na włoskie klopsiki bez mięsa
Składniki:
- 75 g miękiszu z czerstwego chleba
- 200 g drobno startego pecorino, parmezanu, albo innego podobnego sera
- 2 duże jajka
- mały pęczek natki pietruszki
- świeżo mielony czarny pieprz
- sól
- olej do smażenia
- opcjonalnie: bułka tarta do opanierowania
- 300 g passaty pomidorowej
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka oliwy
- kilka listków świeżej bazylii
Sposób przygotowania:
- W szerokim garnku albo na głębokiej patelni rozgrzej oliwę. Dodaj lekko rozgnieciony ząbek czosnku i podgrzewaj go przez chwilę, tylko do uwolnienia aromatu. Wlej passatę, dodaj odrobinę soli i gotuj na małym ogniu przez około 20 minut.
- W tym czasie rozdrobnij miękisz chleba na możliwie drobne okruszki. Dodaj pecorino albo parmezan, jajka, drobno posiekaną natkę pietruszki i sporą szczyptę pieprzu. Wyrób masę ręką, aż składniki połączą się w jednolitą, gęstą masę.
- Bardzo ostrożnie dodaj sól. Pecorino jest wyraźnie słone, dlatego często wystarczy tylko niewielka szczypta albo całkowite pominięcie soli.
- Uformuj około 15 niewielkich kulek. Opcjonalnie możesz dodatkowo opanierować je w bułce tartej. Rozgrzej olej do smażenia i wkładaj pallotte partiami. Smaż każdą porcję przez około 2 minuty, aż kulki będą równomiernie złote. Przełóż je na papierowy ręcznik.
- Dodaj usmażone klopsiki do sosu pomidorowego. Gotuj je razem jeszcze przez około 10 minut na małym ogniu. Nie mieszaj energicznie łyżką - lepiej delikatnie poruszaj patelnią lub garnkiem.
- Przed podaniem usuń czosnek, dorzuć listki bazylii i podaj klopsiki z dużą ilością sosu.
Jaki ser wybrać do klopsików?
Pecorino nadaje temu daniu charakter. Jest twarde, słone i ma wyraźny smak mleka owczego, dlatego w połączeniu z jajkami tworzy środek, który nie potrzebuje wielu dodatków. To właśnie ser sprawia, że włoskie klopsiki bez grama mięsa są tak sycące i mają pełny smak nawet wtedy, gdy podasz je tylko z kawałkiem pieczywa.
Jeśli pecorino wydaje ci się zbyt intensywne, nie zastępuj go całkowicie łagodnym serem. Lepiej połącz je pół na pół z parmezanem albo Grana Padano. Klopsiki nadal zachowają włoski charakter, ale będą delikatniejsze. Warto też użyć sera świeżo startego - drobne wiórki łatwiej połączą się z chlebem i jajkami.
Z czym podawać pallotte cacio e ova?
Najlepiej smakują od razu, gdy sos jest jeszcze gorący, a środek kulek pozostaje miękki. Na talerzu nie żałuj pomidorów. Gęsty sos otula pallotte, wnika w ich zewnętrzną warstwę i dobrze łączy się z serowym wnętrzem. Kromka pszennego lub wiejskiego chleba przyda się do zebrania sosu z talerza.
Do takiego obiadu pasuje prosta sałata z lekkim winegretem. Jej kwaśny smak dobrze równoważy ser i smażoną skórkę klopsików. Możesz też podać pallotte z pieczonymi warzywami albo porcją makaronu, lecz warto zostawić sosowi główną rolę. Wtedy ten prosty przepis z Abruzji pokazuje wszystko, co ma najlepsze.


Obserwuj nas na Google















