Jeśli akurat masz w domu czerstwy chleb i nie wiesz, jak go wykorzystać, skorzystaj z genialnej w swej prostocie receptury na włoskie klopsiki polpette di pane. Po usmażeniu kuleczki są obłędnie chrupiące z zewnątrz, a zarazem idealnie delikatne w środku. Oraz wyjątkowo pyszne. Moi bratankowie po ich spróbowaniu zgodnie stwierdzili, że trudno uwierzyć, że są z twardego jak kamień pieczywa sprzed kilku dni, bo „wyszły mięciutkie jak obłoczki”.
Włoskie klopsiki z czerstwego chleba sprawdzą się jako przekąska lub przystawka, a jeśli połączysz je z ulubionym sosem (np. pomidorowym, serowym, pieczeniowym lub grzybowym), zamienią się w sycący obiad.
Jak zrobić włoskie polpette di pane?
Do przygotowania tego włoskiego przysmaku, poza suchym chlebem (może to być bochenek, mogą też być bułki lub bagietki), potrzebujesz jedynie kilku dodatków. W oryginalnym przepisie znajdziesz parmezan, który w tamtejszych kuchniach jest absolutną podstawą i wiadomo, że zawsze musi być w domu. Jednak, zamiast specjalnie kupować ten dość drogi ser, po prostu użyj takiego, jaki masz pod ręką. W końcu to receptura „ratunkowa” w duchu zero waste, więc przegląd lodówki i oszczędne podejście jest tutaj jak najbardziej na miejscu. Ja robiłam już te klopsiki ze startym kawałkiem polskiego sera bursztyn i z twardym serem rubin, a także z mieszanką kilku różnych serów, bo akurat miałam takie resztki do wykorzystania. W każdej wersji danie smakowało wybitnie, więc potwierdzam - śmiało można tak kombinować.
Suche pieczywo trzeba najpierw namoczyć, a im bardziej jest twarde, tym więcej czasu warto mu dać na nasiąknięcie mlekiem. Jeśli nie masz mleka, użyj wody lub odrobiny bulionu. Również świetnie się sprawdzą.
Ważnym dodatkiem jest cebula, bo to ona (obok sera) odpowiada za wyrazisty smak klopsików. Zdarzało mi się też dorzucić do masy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku lub kilka listków posiekanych świeżych ziół (oregano/bazylii/natki pietruszki) i to również był dobry pomysł.
Do obtaczania pulpecików klasycznie użyj bułki tartej (ją również możesz przygotować w duchu resztkowym, przepuszczając kawałek suchej bułki lub bagietki przez maszynkę), a do smażenia koniecznie oliwy (w końcu to oryginalne danie włoskie). Z przypraw przydadzą się jedynie podstawowe - sól oraz pieprz. Ważne są tutaj tylko proporcje poszczególnych składników i ich jakość.
Przepis na włoskie klopsiki z czerstwego chleba
Składniki:
- 250 g czerstwego chleba
- 150 ml ciepłego mleka
- 1 jajko
- 60 g parmezanu lub dowolnego twardego sera, jaki akurat masz pod ręką
- 1/2 małej cebuli, bardzo drobno posiekanej
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku
- bułka tarta
- oliwa do smażenia
Sposób przygotowania:
- Chleb porwij na kawałki, zalej ciepłym mlekiem i zostaw na kilkanaście minut (lub dłużej - w zależności od tego jak bardzo jest twardy) aż dobrze zmięknie.
- Następnie bardzo dokładnie odciśnij mleko, przełóż chleb do miski, dodaj do niego jajko, starty ser, drobno posiekaną cebulę oraz pieprz i sól.
- Wszystko dokładnie wymieszaj dłońmi, aż powstanie miękka masa, z której da się bez problemu formować kulki. Jeśli masa jest zbyt rzadka, dodaj trochę więcej sera lub bułki tartej.
- Z masy formuj małe klopsiki i obtaczaj je dokładnie w bułce tartej.
- Smaż na dobrze rozgrzanej oliwie, obracając chlebowe kuleczki w czasie smażenia, aż będą złociste i chrupiące z każdej strony.
Włoskie klopsiki najlepsze są jeszcze ciepłe, same albo posypane dodatkowym tartym serem bądź świeżymi ziołami. Możesz też podać je w dowolnym domowym sosie. Jeśli nie przepadasz za smażeniem, po prostu upiecz swoje polpette di pane w piekarniku albo air fryerze.
Źródło przepisu: Instagram.com/napolacca__natalia_esposito


Obserwuj nas na Google














