Lubię robić takie przetwory na zimę, bo różnią się od zwykłych dżemów. Ta marmolada jest gęsta, mocno owocowa i świetnie pasuje do pieczywa, naleśników, chałki czy piernika. Pachnie niemal jak święta, bo wyraźnie czuć w niej cytrusy. Mimo intensywnego smaku nie ma też nieprzyjemnej goryczki. Sekret tkwi w przygotowaniu owoców jeszcze przed gotowaniem.
Jak pozbyć się cierpkości z aronii?
Aronia ma charakterystyczny, ściągający smak. Jeśli wrzucisz ją od razu do garnka, cierpkość może być wyraźnie wyczuwalna także w gotowej marmoladzie. Dlatego wcześniej moczę owoce w zimnej wodzie.
Najpierw je przebierz, usuń listki i uszkodzone sztuki. Umyj aronię, przełóż do miski i zalej zimną wodą. Zostaw na około 1-2 godziny. Po godzinie możesz wymienić wodę na świeżą. Następnie owoce odcedź i dokładnie odsącz.
Moczenie nie sprawi, że aronia stanie się zupełnie słodka, ale wyraźnie łagodzi jej smak. Jeśli owoce są bardzo cierpkie, możesz wcześniej je zamrozić, a po rozmrożeniu dodatkowo wymoczyć.
Ważne są też proporcje. Na 250 g aronii daję aż 750 g pomarańczy. Dzięki temu ciemne owoce nadają marmoladzie kolor i głębię, ale nie dominują.
Pomarańcze nadają jej świąteczny aromat
Pomarańcze bardzo dobrze równoważą smak aronii. Jej głęboka, lekko cierpka nuta staje się przy nich łagodniejsza, a cała marmolada zyskuje więcej świeżości i naturalnej słodyczy. Cytrusy sprawiają też, że smak nie jest ciężki. Aronia nadal jest wyczuwalna, ale nie dominuje.
Dużą rolę gra nie tylko miąższ, lecz także skórka pomarańczowa. To ona daje najmocniejszy aromat i sprawia, że marmolada pachnie bardziej zimowo, trochę jak domowe ciasto z cytrusami. Zanim obierzesz pomarańcze, dokładnie je umyj i zetrzyj cienką warstwę skórki. Uważaj, żeby nie naruszyć białej części, bo może wprowadzić niepotrzebną goryczkę. Potem obierz owoce i usuń jak najwięcej białych błon. Miąższ pokrój i połącz z aronią.
Przepis na marmoladę z aronii i pomarańczy
Składniki:
- 750 g obranych pomarańczy
- 250 g aronii
- 1 kg cukru żelującego 1:1
- 1/2 cytryny
- skórka otarta z 1 pomarańczy
- odrobina skórki z cytryny
Sposób przygotowania:
- Aronię wcześniej wymocz, odcedź i osusz. Pomarańcze obierz, usuń białe części i pokrój. Przełóż owoce do dużego garnka. Dodaj skórkę z pomarańczy i cytryny oraz sok z połowy cytryny.
- Całość zmiksuj blenderem. Możesz zrobić gładką masę albo zostawić drobne kawałki owoców.
- Następnie stopniowo wsypuj cukier żelujący, cały czas mieszając. Postaw garnek na dużym ogniu i doprowadź masę do wrzenia. Gotuj około 5 minut, cały czas mieszając, żeby marmolada nie przypaliła się od spodu.
- Jeśli nadal jest bardzo rzadka, gotuj ją jeszcze 1-2 minuty. Pamiętaj jednak, że po ostygnięciu wyraźnie zgęstnieje.
- Pod koniec gotowania zbierz pianę z powierzchni.
- Słoiki dokładnie umyj i wyparz. Powinny być ciepłe, kiedy zaczniesz nalewać gorącą marmoladę.
- Napełniaj je prawie pod samą górę, zostawiając około 1 cm wolnego miejsca. Jeśli zabrudzisz rant, dokładnie go wytrzyj. Słoiki mocno zakręć.
- Możesz postawić je na kilka minut do góry dnem, ale jeśli marmolada ma stać przez całą zimę, wolę dodatkowo ją pasteryzować. Ustaw słoiki w garnku wyłożonym ściereczką, zalej ciepłą wodą do około 3/4 wysokości i pasteryzuj mniej więcej 10 minut od lekkiego zagotowania wody.
- Po wystudzeniu sprawdź wieczka. Powinny być lekko wklęsłe i nie mogą klikać pod palcem.
- Gotową marmoladę przechowuj w chłodnym i ciemnym miejscu. Po otwarciu trzymaj ją w lodówce.
Marmolada z aronii i pomarańczy najlepiej smakuje na chałce, grzance z masłem, naleśnikach i gofrach. Możesz też wykorzystać ją do przełożenia piernika. Dzięki cytrusom ma świeży, lekko świąteczny aromat, a wcześniejsze moczenie aronii sprawia, że jej charakterystyczna cierpkość nie dominuje smaku.


Obserwuj nas na Google














