Kiedy w końcu pojawiają się na ryneczkach długo wyczekiwane nowalijki, najlepiej uhonorować je najprostszymi przepisami. W mojej tarcie szparagi „błyszczą” jak klejnoty wiosny, a jednocześnie zanurzone są w kremowym sosie, co tworzy doskonałe zestawienie zielonej świeżości i treściwego farszu. Powstaje w ten sposób potrawa w sam raz na kolację. Nie zapycha, tylko przyjemnie zaspokaja ochotę na tzw. co nieco. Moi znajomi podobno jeszcze w drodze do domu o niej rozmawiali. Powstaje błyskawicznie, a wpasuje się w ucztę każdego rodzaju.
Jak zrobić błyskawiczną rustykalną tartę?
Na podstawę mojej szybkiej tarty z nowalijkami wybrałam ciasto francuskie. Najważniejszym argumentem „za” był oczywiście fakt, że zwykle czeka gotowe do akcji w lodówce, ale to nie jedyna jego zaleta. Tworzy chrupiące ranty, które wychodzą elegancko, nawet gdy się ich specjalnie nie „rzeźbi”. W dodatku nie jest tak nieprzewidywalne jak ciasto kruche. Nawet gdy trochę nasiąknie wilgocią z farszu, dalej trzyma fason i nie przecieka.
Do przyrządzenia takiego placka nie jest potrzebna nawet żadna forma. Ja co prawda upiekłam ją w standardowym naczyniu do tarty, ale tylko dlatego, że akurat miałam je pod ręką. Tak naprawdę wystarczy wyłożyć blachę z wyposażenia piekarnika pergaminem, umieścić na nim ciasto francuskie i skleić brzegi na zakładkę, by stworzyć wyższe ranty.
Ważne jest, żeby nakłuć spód, a nie ruszać krawędzi. W ten sposób dno pozostanie płaskie, a boki się napuszą podczas obróbki cieplnej, dzięki czemu powstanie klasyczny kształt tarty. Ciasto można podpiec, żeby za bardzo nie nasiąkło potem nadzieniem, ale nie jest to niezbędny krok.
Kiedy wyjąć ciasto z zamrażarki lub lodówki?
Jeśli dysponujesz mrożonym ciastem francuskim, najlepiej przełóż je dzień wcześniej do lodówki i pozwól, żeby odtajało stopniowo. Nie próbuj go rozwijać, zostaw w oryginalnym opakowaniu do czasu użycia. Gwałtowne rozmrażanie może sprawić, że ciasto straci swoją strukturę.
Schłodzone ciasto wyjmij z lodówki z wyprzedzeniem, żeby nie było bardzo sztywne, kiedy zaczynasz pracę nad tartą. Inaczej połamie się podczas rozwijania. Ja wyciągam je mniej więcej 15 minut wcześniej. Nie zapomnij, że leży w temperaturze pokojowej, bo gdy stanie się zbyt miękkie, będzie klejące i utrudni proces.
Pamiętaj, że nie powinno się zbijać gotowego ciasta francuskiego w kulę i ponownie rozwałkowywać. Traci wtedy swoje „listkujące” właściwości. Jeśli musisz dopasować kształt, lekko je spłaszcz lub wytnij.
Tarta ze szparagami na cieście francuskim – przepis
Składniki:
- 375 g ciasta francuskiego
- 1 pęczek szparagów 250 g
- garść pomidorków koktajlowych
- 200 ml śmietanki 30%
- 100 g skyru
- 2 jajka
- 1 czerwona cebula
- 50 g parmezanu
- 1 szczypta gałki muszkatołowej
- zioła prowansalskie, sól i pieprz
Przygotowanie:
- Odłam końcówki szparagów. Odłóż je na później – do zupy krem lub wywaru. Pokrój łodygi w kawałki o długości około 2–3 cm.
- Sparz pomidorki i obierz je ze skórki. Przekrój na połówki. Zetrzyj parmezan na drobnych oczkach. Czerwoną cebulę pokrój w piórka.
- Połącz śmietankę, skyr i jajka. Dodaj 2–3 łyżki parmezanu. Dopraw gałką, ziołami, solą i pieprzem. Wymieszaj.
- Połóż ciasto francuskie bezpośrednio na pergaminie lub w formie do tarty. Zawiń dowolnie brzegi. Nie musi być to żaden regularny wzór. Ważne jest tylko, żeby ranty utrzymały farsz. Nakłuj spód widelcem.
- Poukładaj na cieście szparagi, pomidorki i cebulę. Zalej sosem. Posyp całość pozostałym serem.
- Piecz tartę w 190°C przez około 30 minut. Jeśli zauważysz, że brzegi mocno się rumienią, a środek jeszcze się całkiem nie ściął, zabezpiecz je folią aluminiową.
- Lekko przestudź placek przed krojeniem. Świetnie smakuje też na zimno.

















