Ten wyśmienity deser bez pieczenia z mango nie potrzebuje dodatku żelatyny, żeby delikatnie stężeć, ani też żadnych trudno dostępnych w Polsce składników, żeby zachwycić każdego, kto go spróbuje. Najapetyczniej wygląda podany w pucharku. Po nocy w lodówce wystarczy zanurzyć w nim łyżeczkę i już można raczyć się rajskim smakiem. A przy okazji we własnej kuchni przez chwilę poczuć się jak na Filipinach.
Mango float - co to za deser?
Filipiński deser o zabawnej nazwie „pływające mango” to pychotka w pucharku, która składa się z pełnoziarnistych ciasteczek (alternatywnie herbatników lub krakersów), aksamitnego kremu na bazie śmietanki i mleka skondensowanego oraz oczywiście soczystego mango, które wieńczy całość.
Żeby go przygotować, wybierz 2 dojrzałe, pachnące i lekko uginające się pod palcami owoce mango. Jeśli nie dostaniesz takiego świeżego mango w sklepie, możesz w zastępstwie użyć owoców z puszki. Trzeba je jednak porządnie odsączyć z zalewy przed dodaniem do deseru (inaczej całość wyjdzie zbyt wodnista).
W większości deserów tego typu używa się maślanych herbatników, ale w przypadku mango float najlepsze będą pełnoziarniste ciastka, koniecznie takie bez żadnych dodatków (czyli bakalii albo czekolady). Pod wpływem kremu oraz czasu spędzonego w lodówce, ciasteczka zamienią się w miękkie warstwy, przypominające delikatny biszkopt.
Krem to mocno schłodzona śmietanka ubita ze słodzonym mlekiem skondensowanym oraz odrobiną ekstraktu waniliowego dla lepszego aromatu. Deser możesz podać w pucharkach lub nawet zwykłych szklankach. Na Filipinach w wersji restauracyjnej często przygotowywany jest w większych blaszkach, a całość jest krojona na mniejsze kawałki jak ciasto.
Pamiętaj, że pływające mango potrzebuje kilku godzin w lodówce. Najlepszy efekt da schłodzenie deseru przez całą noc, wtedy całość idealnie zmięknie, stężeje, a wszystkie warstwy nadal będą wyraźnie widoczne.
Przepis na filipiński deser bez pieczenia z mango
Składniki (na 6 pucharków):
- 2 dojrzałe i słodkie owoce mango
- 500 ml schłodzonej śmietanki kremówki 30% lub 36%
- 125 ml mleka skondensowanego słodzonego
- 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
- ok. 125 g ciastek, herbatników lub krakersów pełnoziarnistych
Opcjonalnie wierzch możesz ozdobić dodatkowymi zmielonymi ciasteczkami pełnoziarnistymi.
Sposób przygotowania:
- Mango umyj, obierz i pokrój w niedużą kosteczkę.
- Śmietankę ubij mikserem na sztywno, na końcu dodaj mleko skondensowane i ekstrakt waniliowy. Zmiksuj na gładką masę.
- Przygotuj pucharki. Na dole ułóż warstwę ciastek, następnie część przygotowanego kremu i kilka kawałeczków mango. W pucharkach powinny się zmieścić się 2-3 warstwy deseru.
- Wierzch udekoruj świeżymi owocami mango pokrojonymi na kawałeczki oraz zmielonymi ciasteczkami, jeśli ich używasz (ja nie miałam, więc ozdobiłam całość świeżymi listkami mięty).
- Pucharki wstaw do lodówki na minimum 8 godzin, aż masa odpowiednio zgęstnieje.
Pływające mango to prosty deser, który najlepiej smakuje schłodzony. Do kawy latem rarytas!
Źródło przepisu: www.poproszedokladke.pl
Fot. Getty/iStock, MurzikNata


Obserwuj nas na Google














