To ciasto ma w sobie coś, co bardzo lubię w domowych wypiekach na święta. Z jednej strony prezentuje się elegancko i jest ozdobą wiosennego, w tym wielkanocnego stołu, z drugiej bazuje na prostych składnikach i dobrze znanym patencie. A co najlepsze, robi wrażenie mimo niewielkiego nakładu pracy. Szpinak nadaje mu charakterystyczny kolor, ale nie dominuje smaku, więc nawet osoby podchodzące do niego z rezerwą zwykle dają się przekonać już po pierwszym kawałku. Ewa Wachowicz pokazuje ten przepis w bardzo przystępny sposób, a sam deser świetnie wpisuje się w klimat Wielkanocy 2026, kiedy często szukasz czegoś świeżego, lekkiego i innego niż klasyczny mazurek czy sernik.
Na co uważać, żeby ciasto wyszło lekkie i równe?
W tym cieście najwięcej zależy od kilku prostych szczegółów. Po pierwsze dobrze odsącz szpinak. Jeśli zostawisz w nim za dużo wody, masa zrobi się zbyt luźna i ciasto może piec się nierówno. Nie skracaj też czasu studzenia. Wiem z domowego pieczenia, że kuszące jest nakładanie śmietany od razu, ale przy jeszcze ciepłym spodzie krem szybko zacznie się rozpływać. Dobrze też delikatnie odcinać wierzch ciasta, żeby nie zebrać zbyt grubej warstwy. Okruszki mają tylko przykryć śmietanę i stworzyć efekt runa, a nie przytłoczyć cały deser. Jeśli chcesz podać ciasto naprawdę estetycznie, schłodź je jeszcze przez jakiś czas po dekoracji. Wtedy lepiej się kroi i ładniej wygląda na talerzyku.
W tym przepisie ciekawy jest też sam szpinak. Pani Ewa radzi, by kupić siekany, bo wtedy masa wychodzi bardziej równa i nie trzeba dodatkowo walczyć z większymi kawałkami liści. To ważny detal, który naprawdę ułatwia pracę w kuchni. Jeśli pieczesz dla rodziny i zależy ci na pewnym efekcie, takie drobiazgi robią różnicę.
Przepis na ciasto leśne runo Ewy Wachowicz
Składniki (na tortownicę o śr. 25 cm):
- 450 g siekanego mrożonego szpinaku
- 3 jajka
- 1 i 1/3 szklanki cukru
- 1 i 1/3 szklanki oleju
- 2 szklanki mąki krupczatki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 laska wanilii
- 500 ml śmietany 30%
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 1 owoc granatu
Sposób przygotowania:
- Rozmroź szpinak, dobrze odciśnij lub odcedź z nadmiaru wody i w razie potrzeby jeszcze drobniej go posiekaj. Najwygodniej od razu sięgnij po szpinak siekany, bo łatwiej połączysz go z ciastem i uzyskasz równą strukturę.
- Wbij jajka do misy i zmiksuj je z cukrem na jaśniejszą, puszystą masę.
- Przekrój laskę wanilii wzdłuż na pół i tępą stroną noża zeskrob nasionka. Dodaj je do masy jajecznej.
- Wlej olej. Następnie dosyp mąkę krupczatkę przesianą z proszkiem do pieczenia i wymieszaj całość do połączenia składników.
- Dodaj przygotowany szpinak i dokładnie wymieszaj, tak aby równomiernie rozprowadził się w cieście.
- Przygotuj formę. Wysmaruj tortownicę masłem, a spód wyłóż papierem do pieczenia.
- Przełóż masę do formy, wyrównaj wierzch i piecz przez około 1 godzinę w temperaturze 180 st. C.
- Wyjmij ciasto z piekarnika i całkowicie je wystudź.
- Odetnij cienki wierzch ciasta i rozdrobnij go w palcach lub widelcem na drobne okruszki.
- Ubij śmietanę 30% z cukrem waniliowym na gęsty, stabilny krem.
- Nałóż bitą śmietanę na wystudzone ciasto i równo ją rozprowadź.
- Posyp wierzch rozdrobnionym ciastem, aby uzyskać charakterystyczny efekt leśnego runa.
- Na koniec udekoruj całość ziarnami granatu.
Źródło przepisu: EwaWachowicz.pl.
Jak przygotować granat do ciasta leśne runo?
Przy dekorowaniu tego ciasta przyda ci się prosty patent Ewy Wachowicz. Granat przetnij w poprzek na pół, a potem drewnianą pałką wybij soczyste ziarna do miski. To wygodny sposób, bo nie musisz dłubać pestek pojedynczo i mniej soku ląduje na blacie. Z własnego doświadczenia wiem, że najlepiej zrobić to nad wyższą miską i w fartuchu, bo granat potrafi prysnąć. Tak przygotowane ziarna od razu rozsyp na wierzchu ciasta tuż przed podaniem albo chwilę wcześniej, jeśli chcesz mieć deser gotowy do postawienia na stole.
Co możesz podmienić w tym przepisie?
Zamiast śmietany 30% możesz użyć 36%, jeśli chcesz uzyskać jeszcze stabilniejszą i gęstszą warstwę na wierzchu. Laskę wanilii możesz zastąpić dobrej jakości pastą waniliową, jeśli taką akurat masz pod ręką. Gdy nie dostaniesz granatu, możesz udekorować ciasto drobnymi mrożonymi malinami, choć wtedy deser będzie wyglądał trochę inaczej niż w wersji Ewy Wachowicz. Jeśli użyjesz mrożonego liściastego szpinaku, po rozmrożeniu i odsączeniu bardzo dokładnie go posiekaj, żeby w cieście nie pojawiły się większe włókna. Dla delikatnie świeższego smaku możesz też dodać do śmietany odrobinę skórki z cytryny, ale zrób to oszczędnie, żeby nie zagłuszyć wanilii.

















