Jeśli do tej pory kisiłeś ogórki wyłącznie w klasycznej solance, pora poznać metodę, która w pierwszym momencie brzmi rewolucyjnie, ale tak naprawdę ma dużo sensu. Nie zastąpi tradycyjnych przetworów na zimę, ale sprawdzi się wtedy, gdy masz ochotę na przepyszne lekko ukiszone ogórki jeszcze tego samego dnia. Sekret tkwi w wykorzystaniu produktu, który sam jest już efektem fermentacji. Dzięki temu cały proces przebiega znacznie szybciej, a smak warzyw w słoiku staje się przyjemnie kwaskowy. 

Zamiast wody z solą wybierz... kefir

Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się to nietypowe, kefir świetnie sprawdza się jako zalewa do młodych ogórków gruntowych. Jest produktem fermentowanym, czyli zawiera pożyteczne bakterie, które błyskawicznie rozpoczynają proces kiszenia warzyw. W efekcie nie musisz czekać kilku dni, aż ogórki nabiorą charakterystycznego smaku.

Przygotowanie zalewy jest bardzo proste. Na każdą szklankę kefiru dodaj ok. 1 płaską łyżeczkę soli i dokładnie wymieszaj. Nie potrzeba już wody ani innych dodatków do samej zalewy.

Następnie dokładnie umyj ogórki gruntowe. Do czystego słoika włóż:

  • ogórki
  • baldach kopru
  • kilka obranych ząbków czosnku (ilość dostosuj do własnego gustu)
  • kawałek korzenia chrzanu

Całość zalej kefirem z solą tak, aby warzywa były całkowicie przykryte (ale jednocześnie zostaw ok. 3 m wolnego miejsca od góry). Następnie słoik lekko zakręć albo przykryj pokrywką bez mocnego dokręcania. To ważne, ponieważ fermentacja w nabiale przebiega bardzo intensywnie i w środku szybko zaczynają gromadzić się gazy.

Odstaw słoik w ciepłe miejsce. Już po kilku godzinach zauważysz, jak kefir pracuje, a ogórki zaczną zmieniać smak. Maksymalnie po kilkunastu godzinach będą gotowe do jedzenia.

Fot. Getty/iStock, iprogressman

Dlaczego warto kisić ogórki w kefirze?

W tradycyjnej metodzie bakterie odpowiedzialne za fermentację muszą dopiero zacząć się intensywnie namnażać. W kefirze są obecne od samego początku i cały proces rusza natychmiast.

To właśnie dlatego ogórki kiszone w kefirze nabierają kwaśnego smaku już po kilku godzinach, mają delikatniejszą, bardziej miękką konsystencję, zyskują lekko maślany posmak i pozostają bardzo soczyste.

Zmienia się również sam kefir. W trakcie fermentacji staje się jeszcze bardziej kwaśny i wyrazisty. Warto wykorzystać go np. jako bazę do chłodnika. 

Jedna ważna uwaga: koniecznie wybieraj do tego celu nabiał, który ma krótki i czysty skład. Mleko, białka mleka, żywe kultury bakterii i nic więcej. 

Takich ogórków nie odkładaj na zimę - zjedz od razu 

Choć metoda jest bardzo szybka i wygodna, nie nadaje się do przygotowywania zapasów na wiele miesięcy. Traktuj je raczej jako błyskawiczną przekąskę niż klasyczne przetwory. Po zakończeniu fermentacji przełóż słoik do lodówki. Niska temperatura wyraźnie spowolni dalsze kiszenie i pozwoli zachować najlepszy smak.

Ogórki kiszone w kefirze świetnie pasują do:

  • młodych ziemniaków z koperkiem
  • dań z grilla
  • kanapek
  • sałatek
  • chłodników

Jeśli lubisz wyraziste smaki, możesz dodać więcej czosnku albo odrobinę ostrej papryczki. 

Nie tylko ogórki. W kefirze ukisisz znacznie więcej młodych warzyw

Ta metoda sprawdza się nie tylko w przypadku ogórków. Fermentowany nabiał, jak kefir, maślanka, zsiadłe mleko czy naturalny jogurt mogą stać się bazą do szybkiego kiszenia wielu sezonowych warzyw.

Świetnie nadają się do tego między innymi:

  • młode buraczki
  • rzodkiewki
  • cukinia
  • młoda cebulka
  • kalafior
  • jarmuż

Możesz również połączyć kilka warzyw w jednym naczyniu. Wystarczy pokroić je na mniejsze kawałki, dodać ulubione przyprawy, zalać kefirem z solą i odstawić do fermentacji. Po kilku dniach otrzymasz aromatyczną kiszoną sałatkę o lekko kwaśnym smaku.