Przy przetworach szkoda nie tylko składników, ale też pracy. Kroisz warzywa, przygotowujesz słoiki, gotujesz zalewę, a na efekt trzeba jeszcze poczekać. Właśnie dlatego warto wyrobiłam sobie prosty nawyk i nie wrzucam cukinii do słoików w ciemno. Zajmuje to dosłownie chwilę, a pozwala od razu wykluczyć sztukę, która nie powinna znaleźć się w przetworach.
Zanim pokroję kabaczka do słoika, robię ten test. Wystarczy sekunda
Gorzki kabaczek daje o sobie znać bardzo łatwo i szybko, ale nie musisz za każdym razem koniecznie zjadać kawałka, żeby to sprawdzić. Przy kilku kilogramach cukinii byłoby to zresztą mało możliwe. Ja odcinam niewielki plaster najpierw z jednego, a później z drugiego końca warzywa. Następnie tylko dotykam świeżo przeciętego miąższu koniuszkiem języka. Gdy trafię w ten sposób na gorzką cukinię, biorę kilka łyczków wody i chwilę odczekuję przed kolejnym testem, by oczyścić kubki smakowe.
Jeśli pojawia się wyraźna, nieprzyjemna gorycz, wyrzucam takiego kabaczka bez litości. Nie wykorzystuję go ani do słoików, ani do innego dania. Nie próbuję ratować takiej cukinii większą ilością cukru w zalewie, octem, przyprawami czy obróbką. Gorzka cukinia nie nadaje się do jedzenia, a maskowanie jej smaku nie rozwiązuje problemu. Jeśli przygotowujesz większą partię, najlepiej sprawdź w ten sposób każdą sztukę przed krojeniem.
Czy da się rozpoznać gorzką cukinię już w sklepie? Nie jest to takie proste
Niestety wygląd nie daje stuprocentowej odpowiedzi. Nie istnieje jedna plamka, kolor czy kształt, po którym bez próbowania rozpoznasz gorzki kabaczek. Możesz jednak wybierać warzywa, które dają większą szansę na dobry smak.
Szukaj młodych, jędrnych cukinii o gładkiej, nieuszkodzonej skórce. Lepiej omijaj mocno przerośnięte, bardzo duże egzemplarze, zwłaszcza z grubą i twardą skórą oraz dużymi, wykształconymi pestkami. Sam rozmiar nadal nie przesądza jednak o goryczy. Dlatego nawet najładniejszą cukinię po przyniesieniu do domu sprawdź przed przygotowaniem przetworów.
Dlaczego właściwie kabaczek jest gorzki?
Za gorycz odpowiadają naturalnie występujące w roślinach z rodziny dyniowatych związki zwane kukurbitacynami. W odmianach uprawianych do jedzenia ich poziom jest zwykle bardzo niski, dlatego typowa młoda cukinia ma delikatny, łagodny smak.
Problem może pojawić się między innymi w przypadku niektórych roślin wyhodowanych z własnych nasion, szczególnie gdy w ogrodzie rosły różne dyniowate. Znaczenie mogą mieć również warunki, w których rosły warzywa (w tym stres związany np. z suszą czy gwałtownymi zmianami temperatury) dlatego sam wygląd kabaczka nie daje pewności.
Jeżeli więc po prostym teście wyczujesz mocną gorycz, nie próbuj jej przykrywać słodszą zalewą. Wyrzuć ten egzemplarz i sięgnij po następny. Przy całej partii słoików taka krótka kontrola naprawdę oszczędza sporo niepotrzebnej pracy.


Obserwuj nas na Google














