Kluski zakopiańskie są 100x lepsze niż śląskie i leniwe - w moim domu właśnie tak zawsze mówiło się o porcji ziemniaczanych klusek z bryndzą. Babcia nigdy nie zostawiała ugotowanych ziemniaków na pastwę losu... Gdy były już chłodne, przeciskała je przez praskę, dodawała ser, cebulę i kilka prostych składników. Po chwili na stole pojawiało się danie pachnące Podhalem.

Co wyróżnia kluski zakopiańskie?

Podstawą klusek zakopiańskich są ugotowane ziemniaki, najlepiej dobrze wystudzone, nawet te pozostałe po obiedzie. Dzięki nim ciasto łatwo połączyć i nie trzeba zasypywać go mąką. Do ziemniaków trafia bryndza, czyli ser o wyraźnym, słonym smaku i miękkiej konsystencji. To ona sprawia, że kluski zakopiańskie nie są zwykłymi kopytkami.

Ważną częścią przepisu jest też cebula. Drobno posiekana i spokojnie podsmażona na oleju ma być złota, miękka oraz słodkawa. Gdy połączysz ją z bryndzą i ziemniakami, w cieście pojawią się małe kawałki o głębokim smaku. Kluski po ugotowaniu są delikatne, ale nie mdłe, a bryndza przyjemnie wyczuwalna w każdym kęsie.

Przepis babuni na kluski zakopiańskie

Przepis babuni mam już w małym paluszku, ale jedna zasada od zawsze była najważniejsza: mąkę trzeba wsypywać z wyczuciem. Ziemniaki różnią się wilgotnością, dlatego podana poniżej na liście składników ilość jest tylko punktem wyjścia. Ciasto powinno dać się formować bez przyklejania do dłoni, lecz pozostać miękkie i lekkie.

Składniki:

  • 600 g ugotowanych i wystudzonych ziemniaków
  • 100 g bryndzy
  • 2 jajka
  • około 150 g mąki pszennej
  • 130 g cebuli
  • 15 ml oleju
  • szczypta soli

Sposób przygotowania:

  1. Jeśli używasz świeżych ziemniaków, obierz je, ugotuj w lekko osolonej wodzie i dokładnie odcedź. Przeciśnij przez praskę albo bardzo starannie utłucz. Odstaw do całkowitego wystudzenia.
  2. Obierz cebulę i posiekaj ją możliwie drobno. Rozgrzej olej na patelni, wrzuć cebulę i smaż na niewielkim ogniu, aż zmięknie oraz nabierze złotego koloru. Zdejmij patelnię z ognia i przestudź cebulę.
  3. Do zimnych ziemniaków dodaj rozkruszoną bryndzę, jajka oraz podsmażoną cebulę razem z olejem z patelni. Wymieszaj składniki, aby ser i cebula rozeszły się równomiernie w masie.
  4. Dosypuj mąkę partiami i krótko zagniataj. Nie wyrabiaj ciasta długo, bo kluski mogą wyjść twarde. Gdy masa jest miękka, zwarta i daje się rolować, przestań dodawać mąkę.
  5. Podziel ciasto na kilka części. Z każdej uformuj wałek o grubości mniej więcej 2 cm, a potem pokrój go na niewielkie kluski. Możesz lekko spłaszczyć każdą sztukę widelcem.
  6. Zagotuj w dużym garnku wodę z odrobiną soli. Zmniejsz ogień, aby woda tylko łagodnie wrzała, i wkładaj kluski partiami. Od chwili wypłynięcia gotuj je jeszcze około 3 minut.
  7. Wyjmij kluski zakopiańskie łyżką cedzakową. Podawaj od razu, gdy są gorące i najbardziej miękkie.

Jak doprawić kluski?

Bryndza zwykle wnosi do ciasta wystarczająco dużo słonego smaku, dlatego z solą trzeba postępować ostrożnie. Najlepiej najpierw połączyć ziemniaki z serem, a potem spróbować niewielkiego kawałka masy. Dopiero wtedy zdecyduj, czy potrzebna jest szczypta soli. To prosty szczegół, który chroni kluski zakopiańskie przed zbyt ostrym smakiem.

Jeżeli bryndza jest bardzo zwarta, rozgnieć ją widelcem przed dodaniem do ziemniaków. Łatwiej połączy się z masą i nie zostawi w kluskach dużych, nierównych grudek. Nie zastępuj jej łagodnym twarogiem, bo wtedy zniknie charakterystyczny smak, przez który ten przepis babuni zostaje w pamięci na długo.

Z czym podawać kluski zakopiańskie?

Najprościej podać je z dodatkową porcją podsmażonej cebuli. Możesz też przygotować skwarki z wędzonego boczku i polać kluski odrobiną tłuszczu z patelni. Słony ser, ziemniaki i aromat wędzonki dobrze się uzupełniają, a danie zyskuje bardziej wyrazisty, góralski charakter. Kluski zakopiańskie pasują również do gulaszu z mięsem i sosem. Wtedy nie potrzebują już wielu dodatków.