Te kotlety są proste, tanie i zawsze się udają. Jeśli lubisz kaszę gryczaną i twaróg, to przepis idealny dla ciebie. Nie musisz nic mielić, blendować ani stać godzinami przy garach. Wystarczy ugotować kaszę, dorzucić kilka składników i usmażyć. Efekt? Zrumienione kotleciki z wyraźnymi ziarnami kaszy, miękkie w środku i pełne smaku. To świetna propozycja na dni, kiedy nie masz ochoty na mięso, ale chcesz zjeść coś konkretnego. Ja podaję je z sałatą albo sosem czosnkowym i zawsze znikają w pierwszej kolejności.
Przepis na kotlety z kaszy gryczanej
Składniki:
- 100 g kaszy gryczanej (1 woreczek)
- 120 g twarogu tłustego lub półtłustego
- 1 średnie jajko
- 2 płaskie łyżki bułki tartej
Dodatkowo:
- garść koperku
- garść szczypiorku
- po ½ płaskiej łyżeczki soli i pieprzu
- 1 łyżka masła klarowanego do smażenia
Sposób przygotowania:
- Ugotuj kaszę gryczaną według instrukcji na opakowaniu. Po ugotowaniu odciśnij nadmiar wody i przesyp kaszę do miski.
- Dodaj do kaszy twaróg i lekko rozdrobnij go widelcem.
- Wbij jajko, wsyp bułkę tartą, dodaj sól i pieprz.
- Dorzuć posiekany koperek i szczypiorek, a następnie dokładnie wymieszaj całość - najlepiej dłońmi.
- Rozgrzej patelnię z grubym dnem i dodaj masło klarowane.
- Formuj podłużne, lekko spłaszczone kotlety i układaj je na patelni.
- Smaż na średnim ogniu około 4-5 minut z jednej strony, aż się ładnie zarumienią, potem przewróć i smaż drugą stronę nieco krócej.
Praktyczne wskazówki, żeby kotlety były idealne
Użyj twarogu półtłustego lub tłustego - chudy może sprawić, że masa będzie się rozpadać. Nie dosypuj więcej bułki tartej niż w przepisie, bo kotlety wyjdą suche. Jeśli masa lekko się klei, to dobrze. W razie potrzeby natłuść dłonie odrobiną oleju. Smaż na dobrze rozgrzanej patelni, ale na średniej mocy palnika, żeby kotlety się nie przypaliły, a w środku pozostały miękkie. Gotowe kotleciki możesz przechowywać w lodówce do dwóch dni i odgrzewać na patelni albo w piekarniku. Świetnie smakują też na zimno, jako dodatek do sałatki.
Pomysły na podanie i zamienniki
Te kotlety świetnie pasują do sosów - czosnkowego, koperkowego albo tzatziki. Jeśli nie masz koperku, dodaj więcej szczypiorku. Możesz użyć kaszy niepalonej albo sypkiej - będzie nawet łatwiejsza do formowania. To danie syci na długo, dlatego spokojnie zastąpi tradycyjny obiad mięsny. Ja często podaję je z mieszanką sałat i pomidorami koktajlowymi. Spróbuj raz, a gwarantuję, że wrócisz do tego przepisu bardzo szybko.

















