Każde pokolenie ma swoje kultowe przekąski. Jedne znikają ze sklepów na lata, inne wracają w odświeżonej wersji i ponownie zdobywają serca klientów. To właśnie takie produkty wywołują największe emocje, bo łączą nostalgię z odrobiną nowoczesności. W Dino zauważyłam przekąskę, która od razu przypomniała mi szkolne sklepiki i rodzinne wyjazdy, ale tym razem producent postawił na coś znacznie bardziej efektownego. Kolorowe warstwy sprawiają, że trudno przejść obok niej obojętnie.

Wafle pastelowe wróciły w wyjątkowej odsłonie

Tajemniczym produktem okazały się wafle tortowe pastelowe Soforek. Już samo opakowanie przyciąga wzrok pastelowymi kolorami i grafikami owoców. W środku znajdują się cienkie wafle w kilku odcieniach: zielonym, różowym i klasycznym jasnym.

To produkt, który wielu osobom natychmiast kojarzy się z PRL-em. Dawniej wafle tortowe były obowiązkowym elementem domowych deserów. Przekładano je masą kajmakową, kremem budyniowym, czekoladą albo domową masą kakaową z mleka w proszku. Po kilku godzinach chłodzenia kroiło się je w charakterystyczne romby lub prostokąty i podawało do kawy czy na rodzinnych spotkaniach.

Pastelowa wersja dodaje temu klasykowi zupełnie nowego charakteru. Kolorowe warstwy sprawiają, że nawet prosty deser wygląda znacznie ciekawiej. Nic dziwnego, że moje dzieci, gdy tylko zobaczyły te wafle, od razu chciały je zjeść. W sklepach Dino opakowanie kosztuje 3,79 zł, więc to niedrogi sposób, by nadać dobrze znanym deserom bardziej efektowny wygląd.

Redakcja MojeGotowanie.pl

Skąd pastelowy kolor w waflach?

Choć wyglądają zupełnie inaczej niż tradycyjne wafle tortowe, w smaku praktycznie się od nich nie różnią. Nadal są lekkie, kruche i delikatne, dlatego można wykorzystać je dokładnie w taki sam sposób jak klasyczne wafle. Kolory nie wynikają z dodatku owoców, lecz z zastosowania barwników spożywczych. Zielony odcień uzyskano dzięki chlorofilinie, różowy dzięki koszenili, a żółty dzięki kurkuminie.

Wafle pastelowe nie tylko do masy z mleka w proszku

Choć wiele osób sięga po nie z sentymentu, możliwości wykorzystania są naprawdę duże. Kolorowe wafle mogą być bazą zarówno klasycznych, jak i bardziej nowoczesnych deserów. Świetnie sprawdzą się do:

  • tradycyjnego przekładańca z masą kajmakową,
  • wafli z kremem czekoladowym i orzechami,
  • efektownych deserów przygotowywanych bez pieczenia.

Redakcja MojeGotowanie.pl

Kolorowe wafle szczególnie dobrze sprawdzą się podczas przygotowywania deserów na dziecięce przyjęcia, baby shower. Po przełożeniu jasnym kremem pastelowe warstwy pięknie odznaczają się po przekrojeniu, dzięki czemu nawet najprostszy przekładaniec wygląda jak deser z cukierni. Świetnie komponują się również z owocami w podobnych odcieniach, takimi jak maliny, truskawki, kiwi, winogrona czy mango.

  • Tęczowy przekładaniec - jasne kremy (waniliowy, śmietankowy czy mascarpone) pięknie kontrastują z pastelowymi warstwami. Po przekrojeniu deser wygląda efektownie bez dodatkowych dekoracji.
  • Desery na baby shower i urodziny dzieci - pastelowe kolory idealnie wpisują się w modne przyjęcia w odcieniach różu, mięty i żółci. Wystarczy prosty krem, by uzyskać elegancki efekt.
  • Deser w stylu jednorożca (unicorn cake) - wystarczy przełożyć wafle kremem z mascarpone i udekorować kolorową posypką lub bezami. Pastelowe warstwy idealnie wpisują się w ten trend.
  • Słodki "szachownicowy" tort waflowy - można przeplatać kolorowe i klasyczne wafle, tworząc ciekawy wzór po przekrojeniu.
  • Deser z owocami w podobnych kolorach - różowe wafle dobrze komponują się z malinami i truskawkami, zielone z kiwi i winogronami, a żółte z mango czy brzoskwiniami. Dzięki temu całość wygląda bardzo spójnie.
  • Candy bar na przyjęcia - pokrojone w małe romby lub kwadraty wafle świetnie prezentują się obok makaroników, pianek i bezików w pastelowych kolorach.
  • Słodki upominek - po przełożeniu kremem i pokrojeniu w niewielkie prostokąty można zapakować je w celofan i przewiązać wstążką. Pastelowe warstwy sprawiają, że wyglądają jak cukierniczy wyrób z pracowni.