Magda Gessler wie, jak wywołać szum wokół swojego nazwiska. Słynna restauratorka już zaczęła pączkową kampanię. W oczekiwaniu na tłusty czwartek cukiernia gwiazdy TVN, czyli „Słodki Słony” ogłosiła cenę pączków w 2026. I tak oto za klasyczne pączki z różą zapłacimy tam 26 zł. I to za jedną sztukę…
Dla porównania pączki w zwykłych piekarniach będą kosztowały w granicach 5 zł za sztukę, w rzemieślniczych cukierniach ich cena będzie mogła być nieco wyższa i sięgać nawet kilkunastu złotych.
Markety już teraz kuszą pączkami znacznie tańszymi, za ok. 1-2 zł. Tak wynika z obserwacji rynku i szacunków branżowych serwisów. A jak na tym tle wygląda „rentowność” zabawy w przygotowanie pączków we własnym zakresie, czyli w domu?
Czy smażenie pączków w domu się opłaca?
Nie owijając w bawełnę, rzućmy okiem na szacunkowe ceny podstawowych produktów do przygotowania pączków:
- 0,5 kg mąki pszennej: ok. 2 zł
- 100 g masła: ok. 3 zł
- Ok. 50 g cukru oraz puder do obsypania gotowych pączków: ok. 50 gr
- 4 jajka: ok. 4 zł
- 250 ml mleka: ok. 1 zł
- Słoik dżemu do nadziewania: ok. 6 zł
- 1 l oleju do smażenia: ok. 6 zł
- 20 g drożdży: ok. 50 gr
Łącznie daje to ok. 24-25 zł, przy czym zrobienie zakupów po promocyjnych cenach znacznie obniży koszt składników. Wystarczy skorzystać z popularnych w ostatnim czasie promocji na masło na tak zwane wielosztuki – wówczas cena kostki „zjedzie” do ok 3-4 zł.
Podobnie mleko, które kupowane po 6 kartonów czy 12 można dostać w dyskontach w cenie poniżej 2 zł za litr, a także cukier oraz olej, których ceny w ostatnim czasie wyraźnie spadły. To szczególnie widoczne w akcjach promocyjnych sklepów typu Lidl czy Biedronka.
Ile kosztuje 1 domowej roboty pączek?
Jaki wniosek z tych cenowych rozważań? Za składniki na ok. 15 średniej wielkości pączków (waga ok. 75 g) z nadzieniem zapłacić możemy zarówno 10-15 zł, jak i 20-25 zł. Do tego należy dorzucić koszty energii do ich usmażenia, czyli 1-2 kwH (a więc ok. 2-3 zł) oraz bezcenne nakłady pracy naszych rąk. Rezultat: w dużym przybliżeniu za 1 pączka domowej roboty zapłacimy ok. 1-2 zł. Jak za pączek domowy, bez ulepszaczy, wzmacniaczy smaku czy marnego nadzienia, to cena doskonała. Trzeba tylko mieć chęci i czas, by je przygotować:)
Coroczne superpromocje na pączki w marketach
Jeśli ktoś uzna, że to dla niego i tak za dużo, może czyhać i czekać na to, czym co roku w tłusty czwartek kuszą nas dyskonty. Sklepy typu Biedronka czy Lidl do samego końca czekają bowiem z ofertami na pączki z nadzieniem wielowowocowym w cenie zazwyczaj nawet nie przekraczającej… 10 gr za sztukę. Waga takiego pączusia to maksymalnie 60-70 g.
Cena jest kusząca nawet na tle przyrządzonego własnymi siłami pączka domowej roboty (i to tego w najbardziej ekonomicznym wydaniu), jednak drugie dno to skład i sposób przyrządzenia takiego przemysłowego „delikatesu”. Próżno szukać tam masła, większej liczby jajek czy dobrej jakości tłuszczu do smażenia. Wnioski zatem każdy powinien wyciągnąć samemu i zadać sobie klasyczne, odwieczne pytanie: czy ważniejsza jest jakość czy też ilość?
Źródło: dlahandlu.pl


















