Ubierz ciepłą kurtkę, czapkę, zimowe buty, weź koszyk i wyrusz do lasu. Wiesz, że nawet w styczniu można znaleźć jadalne grzyby? Zapomnij o październikowym tłoku na leśnych drogach, mokrych liściach i niewygodnych gumofilcach. Zimowe grzyby mają swoją magię i często są nawet łatwiejsze do rozpoznania bez ryzyka kosztownej pomyłki. Oto krótki przegląd tych, które już teraz możesz znaleźć pod drzewami.
Jak wygląda boczniak ostrygowaty?
Boczniak ostrygowaty to grzyb, którego nazwa mówi sama za siebie. Przypomina nieco ostrygę, a jego kapelusze układają się jak półki. Grzybiarze nazywają go często po prostu boczniakiem i doceniają za smak oraz zwartą strukturę mięsistych blaszek.
Mamy tu do czynienia z kapeluszami o szerokich, wachlarzowatych kształtach, które wyrastają z pni drzew liściastych, zwykle w kilku warstwach jak półeczki. Kolor kapelusza bywa od kremowego po szarobrązowy. Blaszki są białe lub jasno kremowe, zbiegające na krótką trzonową resztkę. W przeciwieństwie do jesiennych borowików czy kozaków, boczniaków nie da się pomylić ich z trującymi sobowtórami, których zimą po prostu nie ma.
Boczniak najchętniej rośnie na martwym drewnie drzew liściastych: buku, dębu, topoli, wierzby. W zimie, gdy tempo rozkładu drewna spada, on nadal potrafi wyrastać, szczególnie po lekkiej odwilży. Na Dolnym Śląsku, gdzie w styczniu 2026 odnotowano pierwsze okazy, możesz go znaleźć na pniach i grubych gałęziach w wilgotnych, cienistych miejscach.
Jak wygląda płomiennica zimowa?
Płomiennica zimowa to jeden z symboli zimowego grzybobrania. Nazywana też zimówką aksamitnotrzonową. Jej intensywnie pomarańczowy kapelusz jest jak ognista plama na tle bledszej zimowej ziemi.
Kapelusz jest jędrny, gładki, o barwie od pomarańczowej do ceglastoczerwonej, często z ciemniejszym środkiem. Trzon jest aksamitny, tej samej tonacji co kapelusz. Gęsto umieszczone blaszki prowadzą od brzegu kapelusza do trzonu. Kształtem i barwą nie przypomina żadnych toksycznych gatunków zimowych, więc rozpoznanie jest proste: ognista barwa to jej znak rozpoznawczy.
Getty Images, adrianam13
Płomiennica zimowa pojawia się zimą na pniach i martwych konarach drzew liściastych, szczególnie tam, gdzie wilgotność powietrza jest wyższa, czyli na skraju lasu, w zaroślach, wzdłuż cieków wodnych. Lubi okresy odwilży, więc po każdej takiej fazie chodź obejrzeć pnie buków czy brzóz. Tam właśnie najczęściej ją spotkasz.
Jak wygląda uszak bzowy?
Uszak bzowy, potocznie zwany uszakiem, to grzyb o kształcie przypominającym zwinięte ucho. Niezwykle charakterystyczny i łatwy do wypatrzenia nawet pod śniegiem, rośnie na martwych gałęziach i pniach bzu.
Kapelusz ma kształt półmiska lub ucha, z delikatnie pofalowanym brzegiem. Jego barwa to od szaro-brązowej do cynamonowej. Powierzchnia jest gładka, a miąższ cienki i elastyczny.
Spotkasz go głównie na pniach, gałęziach i konarach bzu czarnego oraz innych krzewów liściastych. W zimie, nawet przy dużych mrozach, potrafi trwać, szczególnie po krótkich odwilżach.
Zbieranie zimowych grzybów – różnice względem jesieni
Zimą grzyby są mniej liczne, ale za to często łatwiejsze do rozpoznania. Boczniaki, płomiennice i uszaki nie mają trujących sobowtórów, które tak często mylą grzybiarzy jesienią. W lasach nie ma muchomorów w liściach, nie ma goryczaków. W ściółce i ponad nią jest czysto i przejrzyście. Idź spokojnie, obejrzyj pień czy gałąź, a odnajdziesz te zimowe skarby.

















