Deser, który dzisiaj ci pokażę, to połączenie klasycznej galaretki z drobnymi. Niby nic, ale jego przezroczysta forma pozwala pięknie wyeksponować to, co w środku. Po schłodzeniu wygląda jak szklana mozaika. Mieni się i odbija światło, a każdy kęs to coś innego. 

Nie potrzebujesz tu żadnych specjalnych foremek ani drogich składników. Wystarczy kilka prostych produktów i odrobina cierpliwości przy chłodzeniu. Sprawdziłem to wiele razy. To idealny deser na takie okazje, jak Dzień Babci. Nie tylko dlatego, że lekki i delikatny, ale też dlatego, że zrobiony z myślą o kimś, kto zawsze dbał o innych.

Dlaczego galaretka to dobry pomysł na deser dla babć i dziadków?

Galaretka to jeden z tych deserów, które mimo swojej pozornej skromności mają mnóstwo zalet. Przede wszystkim galaretka jest miękka i łatwa do zjedzenia. Nie trzeba się martwić o gryzienie twardych orzechów. Nie zapycha, nie obciąża. To ważne, kiedy szukasz czegoś lekkiego po obiedzie zwłaszcza dla osób starszych.

Po drugie, zawiera żelatynę, która jest naturalnym źródłem kolagenu. Domowa galaretka owocowa, choć prosta, ma w sobie coś „dobrego”. Nie tylko pod względem smaku, ale i tekstury oraz przydatności dla organizmu. I w końcu taka galaretka owocowa to deser, który łatwo podzielić, zapakować, podać ładnie na talerzyku albo w pucharku..

Jakie owoce nadają się do galaretki?

Wybór owoców do galaretki zależy od tego, co masz pod ręką i co lubisz. Ale są dwa wyjątki, o których musisz pamiętać, a więc kiwi i ananas. Te dwa owoce zawierają enzymy, które sprawiają, że galaretka po prostu nie tężeje. I nie chodzi o to, że jest trochę luźniejsza. Może w ogóle nie zastygnąć, niezależnie od tego, ile czasu spędzi w lodówce. Ten błąd zrobiłem raz i od tamtej pory omijam je przy galaretkach szerokim łukiem.

Poza tym możesz śmiało sięgać po winogrona, melony, borówki, maliny, truskawki (jeśli są, choćby mrożone), brzoskwinie z puszki czy nawet jabłka. Dobrze, jeśli owoce są dość zwarte i nie puszczają zbyt dużo soku. Dzięki temu galaretka pozostanie przejrzysta, a owoce będą ładnie widoczne. Sam często wybieram winogrona i melony. Ładnie wyglądają, dobrze się kroją i nie rozpuszczają w żelatynie.

Przepis na galaretkę owocową na Dzień Babci

Składniki:

  • 1 opakowanie przezroczystej galaretki (np. smak cytrynowy)
  • 1 szklanka czerwonych winogron, przekrojonych na pół
  • kilka kawałków melona pokrojonych w kostkę
  • 2 łyżeczki cukru (opcjonalnie, zależnie od słodkości galaretki)
  • listki mięty lub melisy do dekoracji
  • 400 ml wrzącej wody

Przygotowanie:

  1. W pierwszej kolejności przygotuj formę. Może to być szklana miseczka, foremka silikonowa albo zwykły pojemnik po jogurcie. Upewnij się, że mieści około 500-600 ml.
  2. W garnuszku rozpuść galaretkę w 400 ml wrzącej wody. Dokładnie wymieszaj, aż proszek całkowicie się rozpuści. Jeśli galaretka jest mało słodka, dodaj cukier do smaku i dobrze rozmieszaj.
  3. Odstaw płyn do przestygnięcia. Ma być jeszcze ciepły, ale nie gorący. Nie można dopuścić, żeby owoce się w nim „ugotowały”.
  4. Na dnie formy ułóż część winogron i melona. Zalej niewielką ilością galaretki, tylko tyle, żeby przykryć owoce. Wstaw do lodówki na 15 minut, żeby owoce się „złapały” i nie wypływały.
  5. Po tym czasie dolej resztę galaretki, dodaj pozostałe owoce i ostrożnie przestaw formę z powrotem do lodówki.
  6. Chłódź minimum 3-4 godziny, a najlepiej przez całą noc. Gotowy deser delikatnie wyjmij z foremki. Wystarczy zanurzyć ją na chwilę w ciepłej wodzie i odwrócić na talerzyk.
  7. Udekoruj listkiem melisy albo mięty. Galaretkę podawaj schłodzoną.

Smacznego!